Zebrał się "rząd świata". Tajemnicza Grupa Bilderberg ma szczególną zasadę w dyskusjach

Od czwartku do niedzieli w hotelu Montreux Palace nad Jeziorem Genewskim zbiera się Grupa Bilderberg. Około 130 osób z całego świata, w tym trzy z Polski, będą obradować o najważniejszych tematach polityczno-gospodarczych. Wokół grupy roztacza się aura tajemniczości.
Radosław Sikorski Radosław Sikorski Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Gazeta

Troje Polaków na spotkaniu

W tegorocznym spotkaniu Grupy Bilderberg udział weźmie 128 osób - czteroosobowy zarząd oraz 124 zaproszonych gości. Pośród nich troje Polaków - były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, oraz prezenterka telewizyjna Jolanta Pieńkowska. Sikorski zasiada w tzw. Komitecie Sterującym, czyli w organie kierującym Grupą Bilderberg.

Spore emocje wzbudza zaproszenie na spotkanie (głównie) polityków i biznesmenów oraz Jolanty Pieńkowskiej. Prywatnie jest ona żoną bankiera Leszka Czarneckiego, ale oficjalnie na liście uczestników na liście uczestników spotkania widnieje jako "prezenterka, dziennikarka". Komitet Sterujący Grupy Bilderberg w żaden sposób nie wyjaśnia powodów zaproszenia akurat tych, a nie innych osób. W spotkaniach grupy w poprzednich latach też zwykle brało udział po 2-3 dziennikarzy. Kilkukrotnie była to m.in. Anne Applebaum, publicystka "The Washington Post", a prywatnie żona Radosława Sikorskiego.

Wśród 11 tematów podczas tegorocznego spotkania jest m.in. przyszłość Europy, brexit, zmiany klimatyczne, etyka sztucznej inteligencji czy cyberbezpieczeństwo.

Czytaj więcej: Zbiera się tajemnicza grupa Bilderberg. Media nie mają wstępu. Wśród gości Trzaskowski, Sikorski i Pieńkowska

;Czwarty dzien Zgromadzenia Parlamentarnego NATO w Warszawie ;Czwarty dzien Zgromadzenia Parlamentarnego NATO w Warszawie Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

"Możni" świata tylko dyskutują?

Spotkania mają wspierać dialog między Europą a Ameryką Północną. Spotykają się w niej zarówno politycy, jak i m.in. prezesi globalnych firm, szefowie największych organizacji czy przedstawiciele środowisk naukowych. Słowem - najbardziej wpływowi ludzie świata.

Grupa Bilderberg publikuje listę uczestników, którzy wezmą udział w spotkaniu w danym roku. W tegorocznym spotkaniu poza trójką z Polski weźmie udział także np. premier Holandii Mark Rutte, sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, prezes Banku Anglii Mark Carney czy prezes Microsoft Satya Nadella.

Kilka lat temu "Daily Telegraph" ujawnił jednak, że w spotkaniach biorą czasem udział także inne osoby, których na oficjalnych listach szukać próżno.

Na stronie Grupy Bilderberg czytamy, iż na forum grupy odbywają się wyłącznie nieformalne dyskusje - w tym sensie, że nie dochodzi podczas nich do żadnych wiążących decyzji, rezolucji, głosowań itd. Jest to raczej forum do wymiany poglądów i informacji. Uczestnicy spotkań biorą w nich udział "raczej jako osoby indywidualne niż w jakimkolwiek oficjalnym charakterze". To oznacza, że nie są związane np. żadnymi ustaleniami rządowymi, partyjnymi itd.

Montreux Palace Montreux Palace (CC BY 2.0) Rolander flickr

Teorie spiskowe

Spotkania Grupy Bilderberg - co roku w innym luksusowym miejscu na świecie - odbywają się poza okiem kamer, dziennikarze nie mają dostępu do sal. Jako, że w takich "tajnych" warunkach spotykają się najbardziej wpływowe osoby na świecie, grupa wywołuje dużo emocji. Pojawiają się skojarzenia z lożą masońską, grupa przedstawiana jest jako "nieformalny rząd świata". Zresztą czasem i członkowie grupy dolewają oliwy do ognia, np. gdy kilkanaście lat temu wieloletni członek Komitetu Sterującego stwierdził, że "mówienie, że dołączymy do stworzenia globalnego rządu jest przesadzone, ale nie jest całkiem nieuczciwe".

Spotkania odbywają się przy zachowaniu daleko idących środków bezpieczeństwa, co z jednej strony z racji obecności wielu ważnych osób jest zrozumiałe, z drugiej jeszcze mocniej buduje aurę tajemniczości i elitarności - że oto za wysokim murem ktoś ustala losy świata.

Cały hotel został zarezerwowany, a wokół strefy wyłączonej wzniesiono wysokie ogrodzenie. Na lokalnych drogach pojawili się uzbrojeni funkcjonariusza, a miejscowi musieli okazywać dowody tożsamości, żeby dostać się na swoje posesje

- relacjonował kilka lat temu reporter "The Daily Telegraph".

Alex Jones at the Bilderberg protest 2012 at Marriot Westfields Chantilly VA. Alex Jones at the Bilderberg protest 2012 at Marriot Westfields Chantilly VA. Mark G. Taylor (CC BY 2.0) flickr

Bez gryzienia się w język

Pikanterii dodaje też fakt, że zgodnie z przyjętą konwencją spotkań, ich uczestnicy mogą swobodnie korzystać z otrzymanych informacji, ale nie mogą wyjawiać, od kogo je mają (tzw. reguła Chatman House). Ma to zachęcać uczestników spotkania do otwartości. Niekoniecznie chodzi tu o zdradzanie poufnych danych, a bardziej o ograniczenie poprawności politycznej i "gryzienia się w język". Reguła Chatman House daje możliwość wymiany kontrowersyjnych opinii bez obaw o ich wpływ na dalszą karierę czy odbiór w przestrzeni publicznej.

Ta tajemnicza atmosfera wokół grupy i to, że "możni" tego świata - w tym najważniejsi politycy i prezesi największych firm świata - nieoficjalnie spotykają się ze sobą i to w formule, która uniemożliwia wypływ informacji na zewnątrz, budzi wątpliwości m.in. antykapitalistów.

Spotkania Grupy Bilderberg oraz działalność stowarzyszenia jest pokrywana wyłącznie z prywatnych wpłat, m.in. członków Komitetu Sterującego. Komitet Sterujący wybiera także uczestników dorocznego spotkania oraz decyduje o tematach dyskusji.

Bilderberg, Oosterbeek, Holandia Bilderberg, Oosterbeek, Holandia wikimedia commons Michiel1972 (CC BY-SA 4.0)

Polak wśród inicjatorów

Obecnie przewodniczącym Komitetu Sterującego Grupy Bilderberg jest Francuz Henri de Castries, długoletni prezes globalnej grupy finansowej AXA.

Pierwszym szefem i jednym z inicjatorów Grupy Bilderberg był książę holenderski Bernhard. To on m.in. za namową polskiego polityka Józefa Retingera w 1954 r. po raz pierwszy zaprosił elity intelektualne i liderów gospodarczych do hotelu De Bilderberg w Oosterbeek w Holandii (stąd nazwa grupy). Od tego czasu grupa organizuje coroczne spotkania. Tematem przewodnim pierwszej konferencji była integracja zachodniej Europy i Ameryki Północnej w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony bloku komunistycznego.

Grupie Bilderberg przypisuje się także wsparcie dla procesu integracji europejskiej i powstania zrębów obecnej Unii Europejskiej.

Aleksander Kwaśniewski Aleksander Kwaśniewski Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Polacy w poprzednich latach

Goście są zapraszani na spotkania Grupy Bilderberg m.in. pod kątem ich wpływów i doświadczeń w konkretnych tematach. Na pojedynczych spotkaniach bywali np. były wicepremier minister finansów Jacek Rostowski (w 2012 r.), były prezydent Aleksander Kwaśniewski (w 2008 r.) czy właściciel firmy mediowej Gremi (wydawcy m.in. Rzeczpospolitej) Grzegorz Hajdarowicz.

Z drugiej strony, w gronie ok. 120-130 osób, które zwykle zbierają się na corocznym spotkaniu, są też "stali bywalcy".