Maszyna może odczytać, o jakich słowach myślisz

Badania nad działaniem mózgu weszły w nowy etap. Naukowcom udało się podejrzeć procesy odtwarzania wyuczonej wiedzy

Czytanie w myślach to może jeszcze nie jest, ale badania mózgu pozwalają ustalać statystyczne zależności między aktywnością rozmaitych obszarów, a procesami myślowymi.

Dotychczas skany mózgu pozwalały dość skutecznie zgadywać, jaki obraz ma przed oczami badana osoba. W pracy opublikowanej na łamach " The Journal of Neuroscience " naukowcy z University of Pennsylvania oraz Thomas Jefferson University opisują czytanie w myślach jeszcze wyższym poziomie. Udało im się zarejestrować procesy zapamiętywania i odtwarzania z pamięci różnych słów.

Eksperyment prowadzono na osobach cierpiących na epilepsję i czekających na operację mózgu. Można im bowiem było wszczepić drobne i bardzo dokładne elektrody, które mierzyły aktywność mózgu o wiele dokładniej, niż udaje się to przez czaszkę. Taka elektroda jak na zdjęciu zdolna jest śledzić aktywność pojedynczych neuronów.

Uczestnicy eksperymentu mieli nauczyć się listy 15 losowych wyrazów i powtórzyć je minutę później w dowolnej kolejności. Badani powtarzali wyrazy, kojarząc jeden z drugim (np. "kaczka" i "gęś"), ale ich skojarzenia nie były identyczne. Również skany ujawniły odmienne wzorce aktywności mózgu.

- U każdej osoby takie wzorce działania mózgu tworzą coś w rodzaju neuronalnego odcisku palca i będzie można używać go do badania sposobu, w jaki poszczególne osoby organizują swoją pamięć - komentuje Jeremy Manning, jeden z autorów pracy. Ten sam zespół badał wcześniej struktury pamięci porządkowane wg czasu. Naukowcy planują badania nad kolejnymi "wymiarami" naszych myśli. Efektem będzie technologia odczytująca nasze indywidualne wzorce myślenia, choć raczej nie będą używane tak jak odcisk palca.

- Dzięki temu, że język odgrywa tak ważną rolę w naszej aktywności umysłowej, identyfikowanie neuronalnych odpowiedników znaczenia słów w chwili, gdy spontanicznie je sobie przypominamy, jest bardzo ważne. Przybliża nas do odległego celu, jakim jest sposób na dosłowne odczytanie ludzkich myśli - dodaje prof. Michael J. Kahana, szef zespołu.

Więcej o: