Mózg jak Internet

Narzędzia stosowane dotychczas w badaniu sieci komputerowych i telefonicznych zostały z powodzeniem użyte do oceny przepływu informacji w ludzkim mózgu.

Naukowcy odkrywają coraz więcej podobieństw ludzkiego mózgu i Internetu. Okazało się między innymi, że nasze szare komórki formują struktury, które zwiększają możliwości przetwarzania danych. Odnaleziono w mózgu między innymi huby, zachowujące się podobnie jak te, którymi podłączamy mniejsze sieci do Internetu. Podobnie jak sieć WWW, nasze neurony mają również szczególną własność "świat jest mały", czyli między dowolnymi dwiema komórkami informacja może przepłynąć w zaledwie kilku krokach.

Ale jak to wszystko razem działa, to wciąż wielka zagadka. Neurobiologia stosuje wiele bardzo wymyślnych i zaawansowanych technicznie metod zaglądania w nasze myśli, ale wciąż daleka jest od precyzyjnej wiedzy na temat działania mózgu.

W opublikowanej właśnie w magazynie "PLOS Computational Biology" pracy , kanadyjscy badacze pokazują, że narzędzia służące dotychczas inżynierom do nadzorowania sieci telekomunikacyjnych świetnie sprawdzą się również właśnie w neurobiologii.

- O mózgu można myśleć, jak o sieci regionów, które się ze sobą komunikują, wywołując tym samym zjawiska takie jak nasza percepcja i rozpoznawanie przedmiotów - podkreśla Bratislav Mišic z Rotman Research Institute w Toronto. - Wiele interesujących aspektów sieci znajdujących się w naszych mózgach jest również badane przez ekspertów od sieci telekomunikacyjnych, takich jak sieci telefoniczne - dodaje.

Jego zespół potraktował mózgi badanych osób jak osobne światy, w których kontynenty i aglomeracje przesyłają sobie dane. W eksperymentach mierzono między innymi szybkość, z jaką po otwarciu oczu podróżują impulsy z nerwów wzrokowych. Sprawdzali też trasy tych impulsów. Zastosowane narzędzia okazały się bardzo wrażliwe - czułe na różnice między poszczególnymi regionami, na stany emocjonalne badanych i na różnice między samymi badanymi.

Okazuje się, że w mózgu można zaobserwować wzorce przesyłu informacji znane już z sieci telekomunikacyjnych. Inżynierowie używają tej metodologii do zabezpieczania płynności przepływu danych, unikania przeciążenia sieci, optymalizowania ich i rozbudowy. Teraz precyzyjnie można w ten sposób śledzić nasze myśli. Nowe narzędzia znajdą z pewnością zastosowanie również w badaniu procesów rozwoju i starzenia się mózgu, a także - jego degeneracji i chorób.

Być może opracowane wkrótce terapie będą również czerpać z rozwiązań inżynierskich przetestowanych już przez firmy telekomunikacyjne.

Już od jakiegoś czasu pojawiały się w literaturze SF sugestie, że Internet przy odpowiednim zagęszczeniu przekazywanych danych zyska świadomość i stanie się olbrzymim sztucznym mózgiem. Naukowcy odwrócili tę metaforę.

Więcej o: