Kwota wolna od zajęcia komorniczego na rachunku bankowym 2020. Ile z pensji może zająć komornik?

Jaka jest kwota wolna od zajęcia komorniczego w 2020 roku? Jaką część pensji komornik może zabrać dłużnikowi? Jaka jest kwota wolna od zajęcia komorniczego? Wiele zależy od rodzaju umowy, na jaką jesteśmy zatrudnieni. Co trzeba wiedzieć?

Kwota wolna od zajęcia komorniczego na rachunku bankowym 2020 - minimalne wynagrodzenie

Kwota wola od zajęcia komorniczego jest kwotą z wynagrodzenia, która nie podlega ściągnięciu przez komornika w postępowaniu egzekucyjnym. Jest ona ściśle uzależniona od wysokości minimalnego wynagrodzenia. Na rok 2020 wysokość pensji minimalnej została ustalona przez rząd na poziomie 2600 zł brutto, czyli 1920 zł netto - na rękę. Minimalne wynagrodzenie jest zatem wolne od zajęcia przez komornika sądowego.  Warto zaznaczyć jednocześnie, że dokładnie 2600 zł brutto komornik musi zostawić do dyspozycji dłużnika zatrudnionego na umowę o pracę. Jeśli zarabiamy najniższą krajową komornik nie może nam z pensji potrącić nawet złotówki, pamiętać jednak należy, iż nie dotyczy to zajęć alimentacyjnych. Oprócz tego, co komornik musi zostawić dłużnikowi, istnieje również maksymalny próg wartości, w przypadku dłużników zarabiających więcej niż płaca minimalna, wówczas:

  • w przypadku dłużników alimentacyjnych zajęciu może podlegać do 60% dochodu
  • w przypadku innego rodzaju dłużników zajęciu może podlegać do 50% dochodu

Zajęcie wynagrodzenia przez komornika. Czego jeszcze komornik nie może poddać egzekucji?

Komornik sądowy, podczas prowadzenia czynności związanych z zajęciem wynagrodzenia dłużnika na koncie bankowym, oprócz konieczności pozostawienia na nim wysokości minimalnej pensji, czyli 2600 zł brutto nie może również zająć świadczeń wychowawczych ani socjalnych, do jakich zaliczają się m.in:

  • środki uzyskane z programu 500 plus
  • alimenty
  • zasiłek socjalny z MOPS
  • zasiłek pielęgnacyjny
  • zasiłek macierzyński czy ojcowski
  • renta rodzinna dla sierot

Kwota wolna od zajęcia komorniczego - 3/4 etatu

Osoby pracujące na 3/4 etatu mają takie same prawa, jak pracownicy pełnoetatowi, dotyczy to również kwestii zajęcia pensji przez komornika. W przypadku osób pracujących w niepełnym wymiarze godzin, kwota wolna od zajęcia komorniczego wynosi odpowiednią cześć kwoty minimalnego wynagrodzenia w stosunku do wymiaru etatu, na jaki jesteśmy zatrudnieni, zatem:

  • jeśli osoba ona na 3/4 etatu, to przed zajęciem komorniczym ochronie podlega kwota wynosząca 3/4 płacy minimalnej, tj. 1440 zł netto
  • jeśli osoba ona na 1/2 etatu, to przed zajęciem komorniczym ochronie podlega kwota wynosząca 1/2 płacy minimalnej, tj. 960 zł netto
  • jeśli osoba ona na 1/4 etatu, to przed zajęciem komorniczym ochronie podlega kwota wynosząca 1/4 płacy minimalnej, tj. 480 zł netto

Istnieje zatem zawsze kwota wolna od zajęcia komorniczego i minimum tyle musi komornik zostawić pracownikowi. Zarówno w przypadku zajęć alimentacyjnych, jak i tych pozostałych.

Umowa o dzieło a komornik

Czy umowa o dzieło chroni dłużnika przed zajęciem komorniczym? Coraz więcej osób pracuje na umowach cywilnopranych i niestety zarówno ci którzy pracują na umowę o dzieło, jak i zatrudnieni na umowę zlecenie muszą mieć świadomość, iż uzyskane przez nich wynagrodzenie nawet w 100% może zostać zajęte przez komornika. Okazuje się jednak, iż istnieje pewne rozwiązanie pozwalające osobom zatrudnionym na tego rodzaju umowach uniknąć egzekucji komorniczej. Muszą jednak zachodzić określone przesłanki, w postaci:

  • wypłata z tytułu umowy o dzieło lub umowy zlecenia stanowi jedyne źródło dochodów dłużnika
  • zarobki z tytułu tego rodzaju umowy mają charakter stały
  • wypłata z tytułu tego rodzaju umowy jest powtarzalna
  • zatrudnienia dłużnika od dłuższego czasu u jednego pracodawcy

Jeśli spełnione są wszystkie powyższe warunki, dłużnik może wystąpić z wnioskiem do komornika o wyjątkowe potraktowanie zarobków wynikających z "umowy cywilnoprawnej. Jeśli dłużnikowi uda się wykazać komornikowi, że wspomniane wyżej przesłanki zachodzą i są faktem, może się okazać, że będą go dotyczyły takie same zasady, jak w przypadku osób zatrudnionych na umowę o pracę.

Zobacz wideo Jak rząd pomoże bezrobotnym?