Składki ZUS 2021. Wzrosną, ale daleko im do rekordowych podwyżek

Od przyszłego roku nie będą już brane pod uwagę rekordowe podwyżki składek, które dotyczyły 1,5 mln osób prowadzących działalność gospodarczą. Wysokość przeciętnego wynagrodzenia pozwoliła wyliczyć, jakie stawki będą obowiązywać od stycznia 2021 roku.

Wedle projektu ustawy budżetowej wysłanej przez rząd do konsultacji społecznych wynika, że przeciętne wynagrodzenie wzrośnie tylko o 32 zł i wyniesie 5259 zł. Z takiej informacji powinny się cieszyć osoby prowadzące działalność gospodarczą, bowiem płacone przez nich składki do ZUS-u wzrosną jedynie o 15,60 zł. Przy poprzedniej podwyżce składki te wzrosły o rekordowe 114 zł miesięcznie - przypomina Rzeczpospolita.

Składki ZUS w 2021 roku. Ile zapłacą prowadzący działalność?

W przyszłym roku składka emerytalna dla prowadzących działalność wyniesie 615,93 zł, składka rentowa 252,43 zł, wypadkowa 52,70 zł, na Fundusz Pracy 77,31 zł, zaś dobrowolnie płacona składka chorobowa - 77,31 zł. Łącznie składki na ubezpieczenia społeczne wyniosą 1075,68 zł i względem stawek z 2020 roku będą wyższe jedynie o 6,54 zł.

Do powyższej kwoty należy jeszcze doliczyć obowiązkową składkę na ubezpieczenie zdrowotne, liczoną na podstawie wskaźnika przeciętnego wynagrodzenia z ostatniego kwartału tego roku. Informację na temat jej wysokości GUS podaje zawsze na początku nowego roku.

Kryzys wpłynął na prognozę. Zmiany w przeciętnym wynagrodzeniu

Już teraz ekonomiści starają się wyliczyć przybliżoną wysokość składki na ubezpieczenie zdrowotne. - Biorąc pod uwagę sytuację w gospodarce, zakładam, że przeciętne wynagrodzenie w ostatnim kwartale tego roku wzrośnie tylko o 2,5 proc. Wówczas dałoby to liczoną na tej podstawie składkę na ubezpieczenie zdrowotne w wysokości 371,40 zł miesięcznie. Wówczas pełna składka podstawowa z działalności wyniesie w przyszłym roku 1447,08 zł miesięcznie. Będzie więc tylko o 15,60 zł wyższa niż w tym roku - powiedział Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, ekspert Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE).

Niewielki wzrost składek w 2021 roku ma wynikać z faktu, iż rząd przeszacował kwotę przeciętnego wynagrodzenia w 2020 r. w wysokości 5227 zł. Skutki kryzysu oraz rzeczywisty spadek przeciętnego wynagrodzenia w Polsce spowodował, że w przyszłym roku wzrośnie ono jedynie o 32 zł.

Rok wcześniej sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Prognoza przeciętego wynagrodzenia wzrosła wówczas z 4765 zł w 2019 roku do 5227 zł w roku 2020. Daje to wzrost w wysokości 462 zł.

Zobacz wideo „Kryzys ma swoje etapy. Pierwszy etap paniki na rynkach został już zahamowany"