Co z fuzją Orlenu? Obajtek zabrał głos. "Wniosek w maju. Wśród partnerów nie będzie firm rosyjskich"

Daniel Obajtek zabrał głos w sprawie zapowiadanej wcześniej fuzji Orlenu. - Na początku maja Orlen złoży do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wnioseko zgonę na przejęcie Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa - powiedział. Był też pytany o potencjalnych partnerów, którym Orlen może sprzedać aktywa Lotosu.

- Nazw podmiotów, z którymi prowadziliśmy i prowadzimy negocjacje nie mogę dziś podać. W tym kontekście jest jeden wyjątek. Z całą mocą chcę podkreślić, że wśród naszych partnerów, ani bezpośrednio, ani pośrednio, nie będzie firm rosyjskich - powiedział w rozmowie z portalem Parkiet.pl szef Orlenu, Daniel Obajtek.

Zobacz wideo RPO o przejęciu Polska Press: Postanowienie sądu trzeba wziąć pod uwagę i "zamrozić" sytuację

Obajtek pytany o wielką fuzję Orlenu. "Wniosek na początku maja"

Jak dodał, "jeśli wszystko będzie przebiegać zgodnie z założeniami", Orlen planuje sfinalizować przejęcie Lotosu i PGNiG "jeszcze w tym roku".

W wywiadzie dla PAP Daniel Obajtek poinformował z kolei, że "już na na początku maja Orlen ma złożyć do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wniosek dotyczący zgody na przejęcie Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa". To UOKiK ma wówczas zdecydować, czy będzie potrzebny drugi etap analiz - najprawdopodobniej tak właśnie się stanie.

Wniosek do UOKIK w sprawie PGNiG złożymy na początku maja. Komisja Europejska uznała, że UOKiK będzie kompetentnym organem do oceny tej transakcji, dlatego zdecydowała, że sprawa może być rozpatrywana w Polsce

- przyznał szef Orlenu, cytowany przez TVN 24.

Orlen musi sprzedać blisko 400 stacji Lotosu

14 lipca zeszłego roku PKN Orlen i Skarb Państwa podpisały list intencyjny w sprawie rozpoczęcia procesu połączenia Orlenu, Grupy Lotos i PGNiG. Motywowano go tym, że - jak wskazano - połączonemu podmiotowi byłoby łatwiej konkurować na światowych rynkach. Żeby jednak przejąć aktywa Lotosu, Orlen musi spełnić wymogi Komisji Europejskiej i pozbyć się części aktywów przejmowanej spółki. Oznacza to, że Orlen będzie musiał sprzedać 389 stacji Lotosu, a także pozbyć się baz i terminali Lotosu w Jaśle, Poznaniu czy Piotrkowie Trybunalskim. Dzięki temu łączny udział obu koncernów na rynku spadnie o 5 proc.

Po podaniu informacji o fuzji politycy opozycji alarmowali, że - przy okazji połączenia Orlenu z Lotosem - część udziałów w rafinerii w Gdańsku mogłaby zostać oddana "konkurencyjnej firmie" Rosjanom, którzy od lat sondują możliwości wejścia na polski rynek. Już wówczas prezes Orlenu zaprzeczał, jakoby koncern miał takie plany.