Borowski o Polskim Ładzie. "Typowy plan pisowski. Rozdać i liczyć, że ludzie pójdą głosować"

- To typowy plan pisowski, to znaczy rozdać ludziom pieniądze, i liczyć na to, że oni tak się ucieszą, że pójdą głosować na PiS - powiedział o Polskim Ładzie senator KO Marek Borowski. Zdaniem polityka nowy program PiS-u nie popycha Polski do przodu, tylko uderza w samorządy i samozatrudnionych.

Marek Borowski podkreślił w programie "Newsroom" w WP, że prezentacja Polskiego Ładu, nowego programu społeczno-gospodarczego PiS-u, "była bardzo ładnie zrobiona, jeśli chodzi o show, jeśli chodzi o PR". - Natomiast teraz to się zaczyna pruć. Ta tkanina, ta materia jest cienka w różnych miejscach. Dwa są najbardziej widoczne - powiedział.

Zobacz wideo Polski Ład budzi skrajne emocje. Czy propozycje PiS-u zapewnią „dekadę rozwoju"?

Marek Borowski: Nowy program nie popycha Polski do przodu, to typowy plan pisowski

Polityk ocenił, że na rozwiązaniach przewidzianych w Polskim Ładzie najbardziej ucierpią samorządy oraz osoby samozatrudnione. - To samorządy, które stracą gdzieś ok. 12 mld złotych, a to się przełoży na bardzo poważne konsekwencje dla każdego Polaka oraz ci, którzy są samozatrudnieni, a takich osób jest cała masa. To nie są żadni bogacze, to są ludzie obok nas, fryzjerzy, kosmetyczki, drobni przedsiębiorcy, którzy świadczą różnego rodzaju usługi. Oni zostaną ukarani wyższym podatkiem, ze względu na to, że składka zdrowotna zostanie podwyższona i nie będzie odejmowana od podatku. Te dwie rzeczy widać od razu - powiedział.

 Od lewej: Cezary Tomczyk , Borys Budka, Włodzimierz CzarzastyNowy sondaż. PO postrzegana jako główna siła opozycji

Borowski dodał, że Polski Ład stopniowo będzie pokazywał swój prawdziwy cel. - To typowy plan pisowski, to znaczy rozdać ludziom pieniądze, i liczyć na to, że oni tak się ucieszą, że pójdą głosować na PiS. A to, że ten plan nie popycha Polski do przodu, nic nie mówi o tym, jak zwiększyć inwestycje, jak zwiększyć wydatki na badania i rozwój, jak poprawić technologię w przemyśle, czyli krótko mówiąc, jak dogonić zachód, to tego w tym planie nie ma - zaznaczył.

Senator przypomniał, że pięć lat temu rząd uchwalił Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (tzw. plan Morawieckiego), która w jego ocenie zakończyła się "kompletną klapą, porażką". - I cicho o niej, pan premier nie był uprzejmy rozliczyć się z tego i wrzuca nowy piękny ład - stwierdził.

Według PiS Polski Ład ma być "skokiem cywilizacyjnym" dla Polski

Polski Ład to nowy program PiS-u, który został zaprezentowany przez premiera Mateusza Morawieckiego i Jarosława Kaczyńskiego. Program ma być planem działania na czas po pandemii koronawirusa. Zgodnie z zapowiedziami PiS, Polski Ład ma doprowadzić do podniesienia poziomu życia Polaków i "skoku cywilizacyjnego". Nowy program składa się z 10 obszarów: plan na zdrowie, uczciwa praca - godna płaca, dekada rozwoju, rodzina i dom w centrum życia, polska - nasza ziemia, przyjazna szkoła i kultura na nowy wiek, dobry klimat dla firm, czysta energia-czyste powietrze, CyberPoland 2025, złota jesień życia.

Sąd NajwyższySędziowie SN krytykują unijne instytucje. "Naruszenia suwerenności"

Wśród najważniejszych rozwiązań Polskiego Ładu znajduje się: podniesienie II progu podatkowego z 85 tys. do 120 tys. zł, podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł, ulga w PIT dla osób zatrudnionych na umowę o pracę osiągających roczny dochód w przedziale 70-130 tys. zł, zniesienie "umów śmieciowych" - dążenie do jednego modelu kontraktu pracy, przeznaczenie 7 proc. PKB na ochronę zdrowia, zniesienie limitów do lekarzy specjalistów, państwowa gwarancja wkładu własnego dla młodych (20-40 lat) do nawet 40 proc. wartości mieszkania, budowa bez pozwolenia domów do 70 metrów kwadratowych z płaskim dachem. 

Więcej o: