Egipt. Kontenerowiec, który blokował Kanał Sueski, wciąż "aresztowany". Za zwolnienie chcą miliarda dol.

Kontenerowiec Ever Given, który utknął pod koniec marca w Kanale Sueskim, całkowicie blokując żeglugę, nadal przebywa w areszcie. Towary, które przewoził, wciąż nie dotarły do celu - m.in. żywność, meble, odzież, sprzęt technologiczny czy kempingowy.

Statek razem z 26-osobową załogą i towarem wartym 100 mln dol. przebywa w areszcie w Egipcie, skąd zostanie wypuszczony dopiero po opłaceniu przez właściciela kontenerowca odszkodowania za blokadę kanału. "Jesteśmy sfrustrowani. Niektórzy z naszych klientów są oburzeni" - przekazał Jai Sharma z firmy prawniczej Clyde & Co, która reprezentuje producentów ładunków znajdujących się na statku.

Zobacz wideo Dlaczego upieramy się, by przewozić towary statkami?

Kanał Sueski. Na Ever Given zalegają stroje kąpielowe, cytryny, kosiarki i wiele innych towarów

Jak donosi dziennik "The Guardian", po tym jak pod koniec marca udało się usunąć statek z Kanału Sueskiego, gdzie torował drogę przez sześć dni, ważący 220 000 tys. ton Ever Given ponownie został uziemiony. Tym razem w wyniku starcia między właścicielami statku, firmami ubezpieczeniowymi i Urzędem Kanału Sueskiego (SCA), dopóki strony nie dojdą do porozumienia, statek nie będzie mógł wyruszyć w dalszą podróż. 

Na statku znajdują się: cytryny, pędy bambusa i tofu, towary Lenovo, Ikea, Dixons Carphone oraz wiele innych produktów różnych firm, w tym grille, leżaki, stroje kąpielowe, kosiarki i sprzęt kempingowy. Niestety okazuje się, że produkty te dotrą do celu dopiero po zakończeniu sezonu wakacyjnego, a przeniesienie ich jest raczej niemożliwe, ponieważ potrzebny byłby do tego duży dźwig. 

Blokada Kanału SueskiegoKanał Sueski działa już normalnie. W końcu rozładowano gigantyczny korek

Egipt. Urząd Kanału Sueskiego chce otrzymać 916 mln dolarów rekompensaty 

SCA poinformowała, że oczekuje na wpłatę 916 milionów dolarów od właścicieli Ever Given, Shoei Kisen i ich ubezpieczycieli - brytyjskiego Klubu P&I. Mimo że urząd przekazał, że jest gotowy na zaakceptowanie ugody i zapłatę w wysokości 550 mln dol Sharma uważa, że cena ta jest za wysoka. 

Ceny posiłków w nadmorskich restauracjach przerażają klientów (zdjęcie ilustracyjne)Skąd się biorą "paragony grozy"? Rosną koszty - rosną ceny

Firma Clyde & Co zwróciła uwagę na wysokość premii ratowniczej. - SCA powiedział wcześnie, że 800 Egipcjan pracowało przez sześć dni, aby uratować statek - 300 milionów dolarów rozłożonych na 800 osób za sześć dni pracy to hojny pakiet płac, trudno sobie wyobrazić, że to ma jakikolwiek sens - powiedział Sharma. 

Więcej o: