Bortniczuk ogłasza zmiany w swoim resorcie. "Wsłuchuję się w głosy". W nowej radzie m.in. Jędrzejczak

Kamil Bortniczuk przekazał, że powołana w jego resorcie Społeczna Rada Sportu ma być platformą "wymiany pomysłów, doświadczeń i spostrzeżeń". Będzie miała trzech wiceprzewodniczących: europosła Ryszarda Czarneckiego, byłego żużlowca Tomasza Golloba oraz byłego piłkarza ręcznego Sławomira Szmala.

W lutym formalnie rozpocznie działalność Społeczna Rada Sportu przy ministrze sportu i turystyki. Jej powołanie ogłosił szef resortu Kamil Bortniczuk. - Chciałbym, aby w składzie Rady była reprezentowana większość najbardziej znaczących dyscyplin oraz większość największych związków sportowych, byśmy mieli wymianę myśli, nikt wszystkiego nie wie, dlatego do pracy przyda się wsparcie - zaznaczał.

Zobacz wideo "Problem z PiSem polega na tym, że tworzą sobie w głowach równoległe światy, opowiadają o nich w telewizji pisowskiej i zaczynają wierzyć, że to świat rzeczywisty"

Bortniczuk ogłosił powstanie Społecznej Rady Sportu

Przewodniczącym Społecznej Rady Sportu będzie Marcin Możdżonek, siatkarz, wielokrotny reprezentant Polski. Jak mówił, zgodził się na przyjęcie nowej funkcji bez wahania.

Myślę, że jest to funkcja, dzięki której ja, jak i moi koledzy i koleżanki, będziemy mieć wpływ na to, co dzieje się w polskim sporcie, a dzieje się w nim dużo, mam nadzieję, że będzie działo się jeszcze więcej

- dodał.

W Radzie będzie maksymalnie trzydziestu członków. Będzie miała trzech wiceprzewodniczących: europosła Ryszarda Czarneckiego, byłego żużlowca Tomasza Golloba oraz byłego piłkarza ręcznego Sławomira Szmala.

Pierwsze posiedzenie odbędzie się w połowie lutego, wtedy będzie znany pełen skład. Minister Kamil Bortniczuk powiedział, że w Radzie "znajdą się wybitni przedstawiciele polskiego sportu", m.in. Otylia Jędrzejczak, Tomasz Gollob, Monika Pyrek, Bożena Karkut, Mariusz Czerkawski, Rafał Kubacki, Sebastian Chmara, Łukasz Koszarek oraz Cezary Kulesza. Gremium będzie spotykać się nie rzadziej niż raz na kwartał.

- Doradztwo i konstruktywna krytyka ze strony środowiska sportowego jest bardzo potrzebna. Wsłuchuję się w głosy środowiska i cenię opinie sportowców - powiedział Bortniczuk.

W tym miesiącu w Sejmie odbyło się głosowanie ws. wotum nieufności dla Kamila Bortniczuka. Wniosek został oddalony większością głosów PiS.

Czytaj więcej: Kamil Bortniczuk podczas debaty ws. wotum nieufności bronił Mejzy: "był młodym przedsiębiorcą". "Hańba"

Więcej o: