Udało się. Większość Polaków już nie stoi ze swoim PITem w kolejce w Urzędzie Skarbowym

Rozliczenia przez internet są coraz bardziej popularne. W tym roku pierwszy raz w ten sposób swojego PITa wysyła ponad połowa podatników.

Potrzeba było aż sześciu lat, by podatnicy zaakceptowali możliwość składania rocznych zeznań podatkowych przez internet. Wszystko wskazuje na to, że tegoroczna kampania rozliczania podatków będzie wyjątkowa i że po raz pierwszy podatnicy będą częściej wybierali drogę elektroniczną niż tradycyjną.

Ministerstwo Finansów ujawnia, że aż 52 procent rocznych zeznań podatkowych rozliczonych w I kwartale 2016 trafiło do urzędów skarbowych drogą elektroniczną. Dotąd rekordem było 40 procent w roku 2015. A przypomnijmy, że projekt startował bardzo skromnie, od zaledwie 2 procent rocznych zeznań złożonych przez internet w 2010.

Dopiero teraz widać, jak ważną okazała się decyzja, by od rozliczających się zdalnie podatników nie wymagać użycia kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Zamiast tego tożsamość osoby składającej zeznanie jest weryfikowana na podstawie znajomości numeru PESEL i kwoty przychodu wykazanej w zeznaniu złożonym rok wcześniej. Nie ma więc technologicznej bariery wejścia. Z elektronicznych rozliczeń może skorzystać każdy, kto ma dostęp do internetu i kto w jakiejkolwiek formie zachował roczne zeznanie za poprzedni rok (lub przynajmniej zanotował sobie wartość z tej jednej, kluczowej pozycji).

Osoby rozliczające się z fiskusem mogą też skorzystać z udostępnionych przez internet wstępnie wypełnionych zeznań podatkowych. Są do nich przeniesione dane z informacji PIT-11, PIT-8C, PIT-R i PIT-40A/11A, a więc dokumentów o osiągniętych dochodach i pobranych zaliczkach, wystawionych przez pracodawców, zleceniodawców czy ZUS.

Takie wstępnie wypełnione zeznanie można przesłać bez zmian lub uzupełnić o dodatkowe informacje, np. skorzystać z ulg podatkowych lub przekazać część podatku wybranej organizacji pożytku publicznego. Jednak uwaga, Ministerstwo Finansów wyraźnie zastrzega, że w usłudze nie chodzi o to, żeby to administracja podatkowa składała zeznanie za obywatela. Wstępnie wypełnione zeznanie ma ułatwiać rozliczenie, ale poprawność danych trzeba sprawdzić samemu.

Kolejnym ułatwieniem jest możliwość podejrzenia, co dzieje się z zeznaniem podatkowym po jego złożeniu. Część urzędów skarbowych umożliwia sprawdzenie przez internet stanu realizacji zwrotu z rozliczenia PIT. Podatnicy mogą sprawdzić, czy zeznanie wpłynęło już do urzędu, czy zostało zweryfikowane i czy zapadła decyzja o zwrocie nadpłaty. Przyspieszyć to niczego nie przyspieszy, ale przynajmniej pozwala trzymać rękę na pulsie.

I na koniec rzecz oczywista. Elektronicznie dokonywany jest też sam zwrot nadpłaconego podatku, o ile tylko osoba rozliczająca się podała numer konta, na które chce otrzymać pieniądze.

Więcej o: