Kiedy bank będzie Ci mógł zabrać pieniądze z konta?

Polska jak najszybciej powinna wdrożyć unijną dyrektywę BRRD. Wzbudza ona duże emocje, bo dopuszcza możliwość ratowania upadającego banku z depozytów klientów. Do tego jednak na szczęście daleka droga.

Dyrektywa miała przystopować pompowanie publicznych pieniędzy w ratowanie upadających banków i firm inwestycyjnych. To powinno cieszyć. Tylko w latach 2008-2012 w krajach Unii Europejskiej wartość uruchomionego wsparcia publicznego dla instytucji finansowych wyniosła ponad 2 bln euro.

Uważni czytelnicy dokumentu zwrócili jednak uwagę na coś znacznie ciekawszego i bardziej kontrowersyjnego. Konkretnie – możliwość podebrania klientom pieniędzy w celu ratowania bytu instytucji. W świat poszło ostrzeżenie „banki będą mogły okradać swoich klientów”.

Prawda okazuje się trochę bardziej skomplikowana, a zagrożenie utraty środków nikłe.

Co musi się stać, żeby bank skorzystał z Twoich oszczędności?

  1. Bank musi być w złej kondycji finansowej, wymagającej interwencji. Nie jest tak, że będzie mógł wziąć Twoje pieniądze bo mu się tak podoba.

  2. Nie powiódł się plan naprawczy banku. Każdy bank powinien mieć taki scenariusz na wypadek swoich problemów z wypłacalnością, jak i ewentualnymi zawirowaniami w całym sektorze. Plan powinien być regularnie weryfikowany.

  3. Środków od akcjonariuszy i wierzycieli nie wystarcza. To oni w pierwszej kolejności pokrywają straty, gdyż bank będzie likwidował papiery wartościowe stanowiące ten swoisty „bufor bezpieczeństwa”.Zwykli Kowalscy ze swoimi depozytami są na szarym końcu tego łańcucha.

  4. Najważniejsze - masz w banku więcej niż równowartość 100 tys. euro. To z depozytów najbogatszych klientów (dokładnie – z nadwyżek ponad 100 tys. euro) będzie finansowana akcja ratownicza banku. Ale uwaga - jeśli plan naprawczy i zamiana papierów wartościowych na kapitały własne nie wystarczą! Ta kolejność jest tu kluczowa.

Co więcej – procedura podebrania klientom pieniędzy mogłaby zostać uruchomiona wyłącznie w sytuacji, gdyby oznaczałoby to minimalizację ich strat w stosunku do ogłoszenia niewypłacalności przez bank. Bezsensowne pompowanie pieniędzy w rozruszanie trupa nie wchodzi w grę.

Konkluzja - jeśli masz w jednym banku mniej niż 100 tys. euro, dyrektywa BRRD w ogóle Cię nie dotyczy. Ta kwota to górna granica gwarancji depozytów przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny, więc nawet teraz, choć polski sektor bankowy jest bezpieczny, warto w miarę możliwości sumy wyższe niż 100 tys. euro rozłożyć na depozyty w różnych bankach.

Kiedy wejdą w życie nowe zasady?

Sejm jest po pierwszym czytaniu projektu ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, systemie gwarantowania depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji. To ona ma przenieść dyrektywę BRRD na polski grunt. Ostatnio prace nad ustawą zakończyła sejmowa podkomisja stała do spraw instytucji finansowych. Unia popędza. Na konieczność jak najszybszego wprowadzenia stosownych przepisów naciska też Narodowy Bank Polski.

Więcej o:
Komentarze (79)
Kiedy bank będzie Ci mógł zabrać pieniądze z konta?
Zaloguj się
  • dokowski

    Oceniono 18 razy 16

    Czy nowa ustawa utrudni oszustom takim jak SKOKi uchylanie sie od płacenia składek żeby potem nagle jednym SKOKiem opróżnic cały Fundusz? Jakiś zakaz przyjmowania do Funduszu bankrutujących parabanków i innych złodziei niepłacących składek?

  • butlun1

    Oceniono 12 razy 12

    Zasada powinna byc taka, że bank upada, pieniądze przepadają, a zarząd idzie do pierdla na długie lata z dożywotnim zakazem pracy w finansach oraz konfiskatą majątku. Od razu problem upadłości przestałby istnieć.

  • mark6

    Oceniono 19 razy 11

    To jakiś żart ?
    Te sku.... zarabiające MILIARDY będą mogły mi ukraść pieniądze, kiedy stwierdzą, że za mało kradną na co dzień ?
    Nie wystarczy im pomoc rządowa? Innymi słowy "pomoc" za nasze pieniądze?
    Jeżeli ktoś nie wie kto rządzi światem niech poczyta Hongbinga.

  • pan_zielony

    Oceniono 6 razy 4

    "Okradniemy cię, ale tylko trochę; więc nie panikuj!"

    Skoro problemem jest finansowanie nierentownych banków z publicznych pieniędzy, to może by je tak przestać finansować?

  • remo29

    Oceniono 3 razy 3

    Ale przecież przetestowano to rok temu (dwa?) na Cyprze - zajumali z kont równo wszystkim i co im pan zrobisz? Możesz nagwizdać.

  • felucjan

    Oceniono 5 razy 3

    Czy zwykły obywatel będzie mógł wziąć pożyczkę w banku i u progu niewypłacalności powiedzieć, że jej nie odda nie ponosząc konsekwencji?

    Czy wyleasingowany majątek banków będący w użytkowaniu firmy zagrożonej bankructwem będzie sprzedany i przeznaczony na jej ratowanie?

    Czy akcjonariusze banku (jego właściciele) oddadzą wszystkie dywidendy jakie otrzymali z banku?

    W tym wypadku nieproporcjonalność praw i zobowiązań w stosunku bank-klient jest tak ogromna, że przykłady można mnożyć godzinami.

  • login-xyz

    Oceniono 2 razy 2

    Niech sie martwia ci, co maja pieniadze w SKOKu. Oszczednosci emerytow wkrotce przepadna bez wiesci. Sa juz na kontach Pisiorow w Luxemburgu. Radze madrym emerytom juz z kasa speerdalac do jakiegos Santandera albo ING, bo bedzie jeszcze wiekszy Amber Gold! :) Ale co tam, "ne ma problema". SKOK, jako para-srank ma gwarancje panstwowa a polski podatnik zaplaci..

  • derfidel

    Oceniono 2 razy 2

    jakby to był pomysł PISu to rzepliński by z TV nie wychodził. marsze byłoby całodobowe! kilkanaście tysięcy oszołomów. totalnie odjechanych i popierających osoby które przez 8 lat nic nie zrobiły a jeśli cokolwiek to przeciwko obywatelom.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX