Komentarze (52)
Najstarszy polski supermarket na łopatkach. Lidl i Biedronka nie dały mu szans
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • rpyzel

    Oceniono 2 razy 2

    "Lidl i Biedronka nie dały mu szans"

    Ha, ha, ha

    "Lidl i Kaufland należące do jednej z najbogatszych rodzin w Niemczech pożyczyły prawie miliard dolarów na rozwój we wschodniej Europie m.in. od Banku Odbudowy i Rozwoju po to, aby zapewnić mieszkańcom tych krajów tanią żywność - napisał brytyjski dziennik "The Guardian".
    Pieniądze Lidl pożyczał przez ostatnią dekadę z dwóch źródeł -pisze gazeta. Po pierwsze, od International Finance Corporation (IFC), mało znanej opinii publicznej agendy Banku Światowego. Po drugie, z Europejskiego Bank Odbudowy i Rozwoju.

    Obie instytucje ufundowane przez podatników, a kontrolowane przez rządy mają wspierać rozwój gospodarczy w krajach przechodzących transformację ustrojową.

    Bank Światowy na dodatek ma starać się ograniczać biedę na świecie.

    Banki przekonują, że pieniądze dla Lidla i jej siostrzanej spółki Kauflanda miały pomóc w rozwoju obu sieci w środkowej i wschodniej Europie, utworzyć nowe miejsca pracy, otworzyć nowe rynki zbytu dla lokalnych producentów oraz zaoferować dobrą jakościowo żywność dla biednych ludzi."

  • justas32

    Oceniono 4 razy 2

    Polacy gardzą wszystkim co polskie. Dlatego głosują na PIS - bo on głosi przywiązanie do wszystkiego co polskie. Widzicie w tym jakąś logikę ???

  • skieaw

    Oceniono 4 razy 2

    Ogólnie jakość produktów w tym w mojej okolicy była ok, ale sklep został jak by w poprzedniej epoce. Jakość obsługi dobra 1 na 5 osób pracujących. Troszkę klaustrofobicznie od nadmiaru produktów. Jedyne na plus to świeżość wołowiny i jej cena, oczywiście z mlecznych krów.

  • bling.bling

    Oceniono 2 razy 2

    Najstarszy? A co z halami "społemowskimi"?

  • antepavelic69

    Oceniono 1 raz 1

    Esencja polskiego handlu,dlatego Żyd zawsze będzie znienawidzony,jako ten bardziej bystry i kumaty.

  • melka_06

    Oceniono 1 raz 1

    Mam go obok siebie. Widoczna katastrofa. Puste półki. I nigdy tanio nie było.

  • aetius

    Oceniono 1 raz 1

    A kto wam bedzie robic za 1300???
    W Biedronce na kasie wyciagaja 2000-Warszawa, dane sprzed 4 lat.

  • mooore

    Oceniono 3 razy 1

    Ja mam zupełnie inne zdanie niz narzekacze na Marcpol. Czesto bywam w Nasielsku i tamtejszy sklep był dotychczas swietnie zapatrzony, mieli świeże smaczne wędliny i mięso, duże stoisko rybne, sałatki,,pieczywo, napoje Alko i nielalko itp... Bardzo lubiłem kupować, drażniły mnie jedynie oddzielne kolejki po mięso, po wędliny i po ryby. Teraz jest tam obraz nędzy i rozpaczy, puste półki, a ekspedientki boja sie ze im nie zapłacą.
    Pod koniec ubr powstała nowa placówka Marcpolu na Bemowie, niedaleko mnie. Jak kiedys nie było kurczaka z rożna i sprzedawca potraktował mnie nieuprzejmie, to potem pol zarządu ogolnekrajowego mnie przepraszalo i od tej pory problemu nie było. Niestety po kilku miesiącach sklep zamknęli. Cudze chwalicie, swego nie znacie...

  • toke8009

    0

    Pracowałam w tej sieci wyzyskiwaczy i oszustów. Przebukowywanie dat ważności było na porządku dziennym, tak jak wyzysk i upokarzanie pracowników! Żegnam tę markę z wielkim entuzjazmem!

  • marcin5050

    0

    ja tam nie mam nic do sklepu w Hali Gwardii-było dobre stoisko rybne, indyki, niezłe ciasta, obsługa- OK , że jedna czy dwie paniusie lekko obrażone- tak jest wszędzie.W wielkich sieciach-trudno stwierdzić- proszę znaleźć sprzedawcę?konsultanta? w Carrefourze,Auchan

  • kuvidar

    Oceniono 2 razy 0

    Oprócz cen są jeszcze inne czynniki które ściągną klientów - w MarcPolu widziałem obsługę gdzie każda pani była w innym ubraniu, ceny artykułów pisane na kartkach bazgrołami oraz jak zwykle u nas arogancja personelu. Polacy nigdy nie dościgną zachodnich standardów gdyż nie te geny mamy.

  • Łukasz Łukomski

    0

    Cena czyni cuda!!!proste jak gdzieś indziej jest taniej to przecież tylko debil kupi drożej.

  • cezar61

    Oceniono 2 razy 0

    Nigdy z życiu nie widziałem takiego supermarketu. Czy to jest sieć ogólnopolska?

  • aetius

    Oceniono 1 raz -1

    A kto w ogole idzie do takiej roboty?
    Albo student europeistyki, albo pedagod po "magisterce", dlugotrawale bezrobotna za posrednictwem lapanki przez agencje pracy albo podstarzala prostytutka ktorej zaden klient juz nie chce...

  • brzuchalek

    Oceniono 3 razy -3

    A ja żałuję, lubie Marcpol na Grochowie. U mnie tam obsługa była i jest bardzo w porzadku, ale widac, ze sklep podupada. Szkoda, wole Marcpol od Biedry :(

  • gabrielr

    Oceniono 8 razy -4

    Jeżeli zagraniczne markety mają zwolnienia podatkowe to nie ma się czemu dziwić.

  • kuk-tusk-klan

    Oceniono 9 razy -5

    tylko ciekawe dlaczego np. taki mokpol świetnie sobie radzi mimo rzeczonej konkurencji ?

  • kontra.punkt

    Oceniono 9 razy -7

    Zastanawiam się nad tematem równych szans. Inwestor z zagranicy otrzymuje zwolnienia podatkowe o jakich rodzimi handlowcy mogą tylko pomarzyć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX