To definitywny koniec najstarszego polskiego supermarketu. Przegrał z Lidlem i Biedronką

Upadłość likwidacyjną spółki MarcPol ogłosił w zeszłym tygodniu Sąd Rejonowy w Warszawie. Wszystko wskazuje na to, że to już koniec najstarszej polskiej sieci supermarketów

O kłopotach MarcPolu pisaliśmy, gdy jego losy nie były jeszcze ostatecznie przesądzone. Dziś już można powiedzieć, że sieci nie udało się uratować.

Takie próby były podejmowane jeszcze pod koniec grudnia 2015 r. Wtedy MarcPol otworzył na warszawskim Bemowie niewielki (180 mkw) sklep z nowym logo i nową identyfikacją wizualną. Miał to być początek rebrandingu sieci. MarcPol zapowiadał wtedy, że w najbliższym czasie otworzy osiem kolejnych placówek w takim formacie.

Mówił też o zamknięciu najmniej rentownych placówek. Jednak sklepów zaczęło ubywać znacznie szybciej, niż zapowiadali to szefowie firmy - do końca maja zamknięto około 40 z 60 punktów sprzedaży. Także w maju posypały się wnioski o upadłość spółki, składane przez wierzycieli, jak i przez nią samą. Sąd najpierw zabezpieczył majątek spółki, ustanawiając tymczasowego nadzorcę sądowego, następnie powołał zarządcę przymusowego, aż wreszcie ogłosił upadłość likwidacyjną.

Ze wstępnych informacji wynika, że przynajmniej trzy placówki MarcPolu w Warszawie i okolicach ma przejąć sieć Top Market. Innym sklepem jest zainteresowany Carrefour.

Ranking najcenniejszych marek: technologie i telekomy warte najwięcej