Agencja Fitch idzie na rekord. Komu jeszcze obniżą?

Ten rok może okazać się wyjątkowy. W pierwszym półroczu agencja Fitch dokonała obniżek ratingów aż 15 państw. Dotąd rekordowy był rok 2011, kiedy takich cięć było aż 20. Bardzo prawdopodobne, że do końca roku ten wynik zostanie pobity.

Między tym, co działo się w roku 2011 i tym, co dzieje się teraz, jest jednak znacząca różnica. Wówczas obniżki dotykały przede wszystkim krajów z ratingami ocenianymi jako inwestycyjne. Natomiast w tym roku w oczach agencji Fitch tracą głównie państwa, których papiery dłużne są traktowane jako spekulacyjne. To zjawisko może się jeszcze nasilać. Pod koniec czerwca ratingi ponad jednej trzeciej krajów zaliczanych do grup B i BB miały negatywną perspektywę - a to oznacza, że możliwe są ich dalsze obniżki.

Gdyby chcieć wskazać tylko jeden czynnik, który spowodował aż tak wielką kumulację obniżek, byłyby to utrzymujące się niskie ceny surowców. Spośród 10 krajów na świecie w największym stopniu uzależnionych od eksportu surowców aż siedem doświadczyło w tym roku obniżki ratingu lub choćby pogorszenia jego perspektywy. Wszystkie siedem to kraje z rynków wschodzących. Natomiast w ujęciu geograficznym częściami świata najbardziej dotkniętymi obniżkami są rejon Bliskiego Wschodu i Afryka.

Jednak tracą nie tylko egzotyczne z naszego punktu widzenia kraje. Przykładów nie trzeba szukać daleko. Najbardziej oczywistym jest Wielka Brytania. 27. czerwca Fitch obniżył jej rating do AA z negatywną perspektywą. To oczywiście efekt referendum, w którym obywatele zdecydowali o wystąpieniu kraju z Unii Europejskiej. A kolejnym takim krajem może być Polska.

Marsz KOD i OpozycjiMarsz KOD i Opozycji Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

15. lipca Fitch dokona kolejnej rewizji ratingu Polski. W maju agencja obniżyła prognozę naszego wzrostu PKB w 2016 roku z 3,5 proc. do 3,2 proc., poinformowała też, że spodziewa się nieco wyższego deficytu sektora finansów publicznych. Jak przewiduje Pasquale Diana, ekonomista Morgan Stanley z Londynu, kolejnym krokiem będzie obniżenie perspektywy ratingu Polski ze stabilnej do negatywnej.

Z trzech największych agencji ratingowych to właśnie Fitch jest jedyną, która w ostatnich miesiącach nie pogorszyła ocen wystawianych Polsce. Gdy w styczniu tego roku Fitch przyglądał się sytuacji w naszym kraju, pozostawił rating na poziomie A- ze stabilną perspektywą. Inną decyzję podjęła w tym samym czasie agencja Standard & Poor's, która obniżyła wówczas obniżyła rating Polski dla długoterminowego zadłużenia w walutach obcych z A- do BBB+, zmieniła też perspektywę na negatywną. W lipcu S&P podtrzymało tę ocenę. Z kolei agencja Moody's w maju utrzymała rating Polski na poziomie A2, ale zmieniła perspektywę ze stabilnej na negatywną.