Złoty jako jedyny w regionie nie odrobił strat z Brexitu

Oprócz złotego wszystkie waluty krajów naszego regionu odrobiły straty wobec euro po brytyjskim referendum - pisze Bloomberg. Analitycy przewidują umocnienie złotego dopiero w końcówce 2017 roku.

Polska waluta traciła na wartości jeszcze przed referendum w Wielkiej Brytanii. Od 9 do 14 czerwca, kiedy reakcje inwestorów na sondaże dotyczące ewentualnego Brexitu były najbardziej gwałtowne, złoty osłabił się do wszystkich głównych walut. Na całym świecie słabsze od złotego było wtedy tylko meksykańskie peso.

Jedyna waluta pod kreską

Słabość złotego trwała także po referendum. Dzień po głosowaniu w Wielkiej Brytanii nasza waluta spadła do 4,5-letniego minimum na poziomie 4,5391 zł za euro. Złoty osłabił się bardziej niż na przykład węgierski forint czy czeska korona.
Straty krajowej waluty wobec euro, wywołane pierwszą reakcją po ogłoszeniu wyników, sięgnęły 4,2 procent. Choć większość z nich złoty obrobił, to nadal jest tańszy względem euro o 0,9 procent - pisze Bloomberg. Tym samym polska waluta pozostaje na minusie jako jedyna w Europie Wschodniej. W ubiegłym tygodniu straty odrobiły rumuńska leja i czeska korona, a w poniedziałek zrobił to forint.

Najmocniej do euro umocniły się waluty gospodarek słabo związanych z Wielką Brytanią. Rosji o 3,5 proc., Islandii o 2,3 proc. czy Turcji o 1,1 proc.

Złoty nadal będzie słabnąć

Brexit dotknął złotego mocniej i na dłużej, ponieważ Polska jest największym beneficjentem netto unijnego budżetu, a Wielka Brytania to jeden z trzech największych płatników netto. Sytuację komplikują też kosztowne reformy obecnego rządu w Warszawie. Dlatego  zdaniem analityków  złoty będzie dalej tracił.
- Złoty jest jedną z walut rynków wschodzących najbardziej wrażliwych na skutki brexitu. Oczekujemy, że nadal będzie relatywnie słaby - mówi Bloombergowi Lee Hardman, strateg Bank of Tokyo-Mitsubishi. Hardman przewiduje, że euro wzmocni się do 4,45 zł na koniec roku.

Stratedzy ankietowani przez Bloomberga prognozują, że notowania polskiej waluty nie zmienią się wyraźnie do połowy przyszłego roku. Na koniec 2017 roku euro potanieje do 4,25 zł.