Na świecie będzie coraz więcej murów. A ta firma zarobi na tym miliony

Magal Security Systems to izraelska firma, która buduje graniczne mury. Ostatnio zgłosiła gotowość do realizacji planu kandydata na prezydenta USA Donalda Trumpa, który chce wznieść ogrodzenie na granicy Stanów Zjednoczonych i Meksyku.

Pierwsza była Strefa Gazy

Magal opasała Strefę Gazy murem zapobiegającym atakom bojowników palestyńskich, pomogła też zbudować mury wzdłuż granic Izraela z Egiptem i Jordanią. Teraz stara się o kontrakt na budowę muru na granicy Kenii z Somalią, w perspektywie ma budowę muru na południowej granicy USA.

- Biznes związany z ochroną granic przestał się rozwijać, jednak to zmieniło się wraz z powstaniem Państwa Islamskiego oraz wybuchem konfliktu syryjskiego – mówi szef Magal Security Systems Saar Koursh. - Świat się zmienia, granice wracają.

Ufortyfikowane granice to efekt przemocy dżihadystów oraz fali migrantów, które zalewają także Europę. Jednak część specjalistów krytykuje długofalową skuteczność granicznych murów. Wskazują, że bardziej efektywne byłoby leczenie przyczyn choroby, a więc rozwiązywanie problemów politycznych, społecznych i ekonomicznych, m.in. na Bliskim Wschodzie.

Murowany biznes

Jednak te kontrowersje nie zniechęcają inwestorów. Notowana na Nasdaq spółka Magal tylko w tym roku zyskała 23 proc. Przychody firmy wzrosły w pierwszym kwartale br. o 7 proc. do 12,6 mln dolarów. To sygnał, że inwestorzy wierzą, iż murów na świecie będzie coraz więcej.

Kurs Magal Security SystemsKurs Magal Security Systems stooq.pl

Wielki mur amerykański

Magal Security Systems ma na horyzoncie wyjątkowy kontrakt. Kenia chce odgrodzić się od somalijskich islamistów i planuje budowę muru o długości 682 km. Szacowny na 15,2 mld dolarów projekt byłby największy w historii izraelskiej firmy. Magal, która jest twórcą systemu zabezpieczeń w porcie w Mombasie, nie próżnuje. Jej przedstawiciele zorganizowali serię prezentacji w kenijskich ministerstwach. Podkreślali skuteczność „inteligentnego muru” w Strefie Gazy, wskazywali, że izraelskie systemy bezpieczeństwa są najbardziej wymagające na świecie.

Prawdziwym jednak wyzwaniem byłoby postawienie zapory na liczącej ponad 3,3 tys. km granicy amerykańsko-meksykańskiej. Musi być ona stale patrolowana z uwagi na próbujących się przedostawać do Stanów Zjednoczonych imigrantów z Ameryki Południowej. Gdyby doszło do realizacji tego przedsięwzięcia, Magal chce współpracować z dużą amerykańską spółką branży obronnej, która ma doświadczenie w tego typu projektach na całym świecie.

Więcej o: