Szykują się kontrole PIP w świąteczny poniedziałek 15 sierpnia

W sierpniowy długi weekend inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy nie będą mieli wolnego. Świąteczny poniedziałek spędzą kontrolując, czy sklepy przestrzegają zakazu handlu.

Po raz pierwszy od ponad ośmiu lat takie zmasowane kontrole zostały zaplanowane na dzień świąteczny. Jak podkreśla zastępca głównego inspektora pracy, Zbigniew Ryfka, jest to reakcja na powtarzające się sygnały o łamaniu zakazu pracy w handlu w święta.

15 sierpnia inspektorzy będą więc sprawdzać kto i na jakiej podstawie wykonuje pracę. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w sklepach otwartych tego dnia pracować mogą osobiście właściciele lub osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych. Przy okazji inspektorzy PIP skontrolują też, czy sprzedający mają ważne badania lekarskie, czy przeszli szkolenia BHP oraz czy przestrzegane są przepisy o czasie pracy, wypłacie wynagrodzenia i BHP. Dodatkowo, gdy pracę będą wykonywali cudzoziemcy, PIP sprawdzi legalność ich zatrudnienia.

Obecnie ograniczenia w handlu obowiązują tylko przez kilkanaście dni w roku, głównie w święta kościelne. Jednak we wtorek NSZZ „Solidarność” będzie prowadzić uliczną zbiórkę podpisów pod projektem ustawy ograniczającej handel także w niedziele. Spod zakazu mają być wyłączone m.in. stacje benzynowe, piekarnie, sklepy na dworcach i lotniskach oraz kioski z prasą. Małe, osiedlowe sklepy będą mogły być otwarte, o ile obsługą klientów zajmie się tego dnia właściciel. Dodatkowo projekt przewiduje wskazanie siedmiu niedziel handlowych w ciągu roku, podczas których handel będzie dozwolony bez ograniczeń. Aby projekt trafił do Sejmu, inicjatorzy akcji muszą zebrać pod nim minimum 100 tys. podpisów.