Prawie wszystkie kwatery zajęte, a ceny kilka razy wyższe. Tłumy Polaków urlop spędzają w kraju

Średnio 27 proc. więcej niż przed rokiem trzeba zapłacić za nocleg w hotelu w popularnej miejscowości turystycznej w Polsce. W sierpniu dostępne są już tylko ostatnie wolne miejsca - sprawdził Lion's Bank.

Autorzy raportu przyjrzeli się, ile trzeba zapłacić za wynajem dwuosobowego pokoju w hotelu w jednej z osiemnastu turystycznych miejscowości między 13. a 28. sierpnia. Średnia wyniosła prawie 490 złotych za dobę, a więc aż 27 proc. więcej niż przed rokiem, gdy za taką samą usługę płaciło się około 380 złotych. Wysokie ceny są efektem ogromnego zainteresowania turystów. Zarezerwowane jest już aż 97 proc. miejsc noclegowych, a na najemców czekają już tylko najdroższe oferty.

Gdzie za wypoczynek trzeba zapłacić najwięcej? Numerem jeden jest tu Zakopane, gdzie za pokój w hotelu w tym terminie trzeba zapłacić średnio aż 1141 zł za dobę. Rok temu średnia stawka wynosiła tylko 400 zł, a więc ceny wzrosły niemal trzykrotnie. Wtedy jednak wolny był jeden pokój na 8, a dziś - tylko jeden na 100. Bardzo drogo jest też w Kołobrzegu (884 zł), Międzyzdrojach (842 zł) czy Świnoujściu (640 zł).

WakacjeWakacje Fot. Renata Dabrowska / Agencja Gazeta

Wypoczynek nad Bałtykiem okazuje się najdroższy niezależnie od wybranej lokalizacji. Średnio za dwuosobowy pokój w hotelu płaci się tam około 600 zł za dobę. Na Mazurach i w górach jest to kwota około 420-430 złotych.

Analiza Lion's Banku powstała na podstawie danych z serwisów booking.com i trivago.pl. Te zaś nie obejmują swoim zasięgiem całego rynku miejsc noclegowych, tylko głównie hotele i pensjonaty, zwykle o nieco wyższym standardzie. Dodatkowo analitycy skupili się tylko na najpopularniejszych miejscowościach, w których ceny są najwyższe. Wybierając nocleg z dala od tych ośrodków, można liczyć na nawet kilka razy niższe stawki - podkreślają autorzy opracowania. Noclegi w znacznie niższych cenach można też znaleźć w kwaterach prywatnych nie współpracujących z tymi serwisami. 

WakacjeWakacje MARZENA HMIELEWICZ / AG