Provident zbadał: na wyprawkę polska rodzina wyda średnio 580 zł. I kusi nagrodą, jeśli szybko pożyczysz dużo więcej

Spada odsetek osób, które w celu sfinansowania szkolnych wydatków chcą posiłkować się pożyczką. Provident próbuje więc kusić nagrodami za zapożyczenie się.

500 plus "psuje" pożyczkodawcom biznes

Jak wynika z badania Barometr Providenta, przeciętna rodzina na wyprawkę szkolną wyda 580 zł. Większość rodzin na zakup wyprawki przeznaczy bieżące dochody, co trzecia - własne oszczędności albo środki z programu 500 plus. Można powiedzieć, że program 500 plus „wyprawi” więc do szkoły ponad 1,5 mln uczniów.

Zapewne to rządowy program jest odpowiedzialny za to, że w zestawieniu z zeszłym rokiem spadł, z 8 proc. do 6 proc. odsetek osób, które w sfinansowaniu wyprawki liczą na pomoc rodziny lub znajomych, a z 5 proc. do 1 proc. osób, które deklarują zaciągnięcie na ten cel pożyczki.

- Ogólnie zainteresowanie pożyczkami w okresie kompletowania wyprawki rośnie, podobnie jak w okresie komunijnym czy świątecznym - mówi Martyna Długoszewska ze Związku Firm Pożyczkowych. - Ale w tym roku rodzice mają 500 plus, zobaczymy jak to wpłynie na akcję pożyczkową - przyznaje.

Można się domyślać jak wpłynie. Branża pożyczkowa nie ukrywa, że po wejściu w życie programu 500 plus popyt na pożyczki spadł.

Czytaj więcej: Firmy pożyczkowe przyznają - nowe przepisy pogorszyły ich sytuację. A przez Rodzinę 500 Plus klienci nie chcą pożyczek.

Strach zagląda w oczy?

Firmy pożyczkowe próbują kusić nagrodami. Np. Provident postanowił, że 500 pierwszych osób, które od 17 sierpnia zaciągnie pożyczkę na kwotę powyżej 2 000 zł, otrzyma tablet „na nowy rok szkolny”. 

Dla klienta taki biznes średnio się jednak finansowo opłaca, bo wartość tabletu, według regulaminu promocji, to ok. 320 zł brutto, a pożyczka na 2 000 zł w najtańszej wersji, z 3-miesięcznym okresem spłaty, kosztuje 600 zł.

Firmy pożyczkowe chcą też coraz większe kwoty pożyczać "za darmo" - rekordziści już do 2 tys. zł. Oferty "za darmo" są dostępne wyłącznie dla nowych klientów, i są bezpłatne pod warunkiem, że zwróci się je w całości w terminie. W przypadku zwłoki darmowość (zdecydowanie!) się kończy.