Ostrzeżenie dla Polski: pogłębiający się kryzys konstytucyjny może wpłynąć na rating

Ostatnie wydarzenia związane z kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego mogą zaszkodzić ocenie wiarygodności kredytowej Polski - ostrzega agencja ratingowa Moody's.

Moody's opublikował notkę informacyjną, w której odniósł się do narastającego sporu wokół TK. Zrobił to na dwa tygodnie przed planowaną rewizją ratingu Polski. W komunikacie odniósł się między innymi do wszczęcia śledztwa w sprawie prezesa Trybunału, Andrzeja Rzeplińskiego - chodzi o niedopuszczanie do orzekania trzech sędziów wybranych przez obecny Sejm. Moody's zauważa też brak publikacji części wyroków TK przez rząd. 

Andrzej Rzepliński, prezes TKAndrzej Rzepliński, prezes TK Andrzej Rzepliński, prezes TK, zdjęcie: Alik Keplicz (AP Photo/Alik Keplicz)

Według analityków Moody's pogłębianie się tego kryzysu prawdopodobnie zaszkodzi relacjom Polski z Unią Europejską. To także ryzyko dalszego pogarszania się klimatu inwestycyjnego w Polsce. A spór wokół TK już odcisnął swoje negatywne piętno - zauważa Moody's. Przypomina, że w pierwszym kwartale tego roku realne tempo inwestycji skurczyło się o 2,2 proc. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2015.

Bruksela dała Polsce czas do października na przywrócenie możliwości efektywnego działania Trybunału Konstytucyjnego. Analitycy Moody's piszą w notatce, że jeśli do tego czasu rząd niewiele zrobi w tej sprawie, UE może zdecydować się na nałożenie na nasz kraj sankcji, co dodatkowo zaszkodzi inwestycjom. 

Wprawdzie gospodarkę polską wspiera konsumpcja prywatna, ale pogarszający się klimat inwestycyjny grozi osłabieniem wzrostu PKB. To wszystko według Moody's stanowi negatywny czynnik dla oceny kredytowej Polski. Tę ocenę poznamy 9 września. Podczas ostatniego przeglądu, w maju, Moody's obniżył nam perspektywę ratingu do negatywnej ze stabilnej. Sam rating pozostał wtedy bez zmian na poziomie A2. To jeden stopień powyżej oceny agencji Fitch i dwa ponad rating, który mamy od S&P.