Arabia Saudyjska zmienia kalendarz na "zachodni". Dzięki temu urzędnicy będą pracować dłużej za tyle samo pieniędzy

Arabia Saudyjska zdecydowała o przejściu z muzułmańskiego kalendarza księżycowego na kalendarz gregoriański przy wynagradzaniu urzędników. Dzięki temu będą oni pracować o 11 dni dłużej, przy takich samych wynagrodzeniach.

W ramach „pakietu oszczędnościowego” Arabia postanowiła odejść od używanego od 1932 r. muzułmańskiego kalendarza księżycowego Hijri, i przyjąć kalendarz gregoriański. W kalendarzu Hijri miesiące trwają 29 lub 30 dni, a cały rok - 354 dni.

Dzięki wydłużeniu roku do 365 dni urzędnicy państwowi będą pracować kilkanaście dni dłużej za te same pensje (są one bowiem ustalane w stosunku rocznym).

Nowy kalendarz funkcjonuje od 1 października.

Ta decyzja dopasowała publiczny system płacowy do tego w sektorze prywatnym. Ale stoi za nią znacznie pilniejsza okoliczność.

Gospodarka Arabii Saudyjskiej zwalnia. Deficyt budżetowy kraju wyniósł w 2015 r. rekordowe 98 mld dolarów. Arabię dobijają niskie ceny ropy naftowej oraz kosztowne wojny. Król Salman ibn Abd al-Aziz Al Su’ud zredukował  już wynagrodzenia urzędników o 15-20 proc., ograniczył też liczbę dni urlopowych.

Czytaj więcej: Arabia Saudyjska pod ścianą. Pensje w dół. O urlopie czas zapomnieć

Zobacz też książkę o Arabii Saudyjskiej i Bliskim Wschodzie: "Lawrence z Arabii" >>

Więcej o: