Rekord na rynku nieruchomości. W Warszawie sprzedano działkę za pół miliarda złotych

Marcin Kaczmarczyk
Na warszawskiej Woli, około kilometra w linii prostej od Pałacu Kultury i Nauki, sprzedano największą działkę pod zabudowę komercyjną w centrum Warszawy. Nabywcy zapłacą za nią do 120 mln euro.

Rekordowo dużą działkę o powierzchni aż 6,5 ha przy ulicy Towarowej 22 kupuje Echo Investment, największy polski deweloper notowany na giełdzie w Warszawie oraz Echo Polska Properties (EPP), międzynarodowy fundusz notowany na giełdach w Luksemburgu i Johannesburgu - jednym z jego założycieli była spółka Echo Investment.

Działkę sprzedaje Griffin Real Estate, jeden z największych inwestorów na polskim rynku nieruchomości komercyjnych, zarządzający aktywami o wartości ok. 4,5 mld euro.

Teren przy Towarowej 22 powstał w wyniku scalenia kilkudziesięciu mniejszych działek kupionych wcześniej przez Griffin Real Estate w pięciu niezależnych transakcjach. Do wynajęcia w powstałych tutaj budynkach będzie nawet 100 tys. m. kw. powierzchni.

Czytaj więcej: 90 proc. biurowców i centrów handlowych w Polsce należy do obcokrajowców. To się może jednak zmienić. 

Towarowa 22, Warszawa - mapaTowarowa 22, Warszawa - mapa for: screen Google Maps

Będą sklepy, restauracje i biura

Kupujący zapłacą za nieruchomość nie więcej niż 120 mln euro - 78 mln euro zostanie zapłacone zaraz po podpisaniu umowy, natomiast pozostała kwota po spełnieniu "określonych warunków planistycznych".

EPP oraz Echo Investment mają stworzyć nową spółkę, w której EPP będzie posiadało 70 proc., a Echo Investment - pozostałe 30 proc. Echo Investment będzie także deweloperem inwestycji, która powstanie przy Towarowej, a podmiot zależny od EPP będzie nią zarządzał.

Co dokładnie nabywcy terenu chcą na nim zbudować? Dokładnie tego jeszcze nie wiemy. Kupujący na razie o swoich planach mówią dość ogólnie. - Nasza inwestycja przywróci miastu ten historyczny kwartał ulic dodając mu funkcje handlowe, rozrywkowe i restauracyjne - powiedział Nicklas Lindberg, prezes Echo Investment.

Czytaj więcej: Ile drogich apartamentów sprzedano w ubiegłym roku w Warszawie? 

Hadley Dean, prezes EPP, komentując zawarcie transakcji, mówił między innymi o tym, że w porównaniu z innymi dużymi miastami, Warszawa wciąż ma relatywnie niski wskaźnik powierzchni handlowej w przeliczeniu na jednego mieszkańca: 450 m. kw. na 1000 mieszkańców, natomiast w Poznaniu i Wrocławiu jest to powyżej 600 m. kw. Zwrócił także uwagę na siłę nabywczą mieszkańców Warszawy, która jest o 80 proc. wyższa od średniej krajowej.

Z tych wypowiedzi wynika, że można się więc spodziewać w centrum Warszawy nowego centrum handlowego wzbogaconego zapewne - podobnie jak w wypadku np. Złotych Tarasów - o dużą część biurową i rozrywkową.

Tekst pochodzi z blogu "Subiektywnie o giełdzie i gospodarce" 

Więcej o:
Komentarze (43)
Rekord na rynku nieruchomości. W Warszawie sprzedano działkę za pół miliarda złotych
Zaloguj się
  • zuuuraw

    Oceniono 19 razy 13

    Działka pod danymi zakładami Dom Słowa Polskiego należała do państwa, czyli do nas wszystkich, na drodze patologii tzw. 'transformacji" dostała się za marne grosze w ręce prywatnych geszefciarzy, teraz warta jest 500 mln., ale te pieniądze nie zasilą budżetu Warszawy. A wystarczyłyby na nie jeden, ale dwa szpitale południowe !

  • bialyrasizm

    Oceniono 19 razy 13

    "Giełda w Luksemburgu" i więcej wyjaśniać nie trzeba. Pewnie Juncker wspiera cała operację.

  • jakis_gosc01

    Oceniono 12 razy 12

    Żaden rekord. W 2006 we Wrocławiu hiszpańska spółka Grupo Prasa kupiła działkę znajdującą się pomiędzy ulicami Powstańców Śląskich i Gwiaździstej o powierzchni znacznie mniejszej, bo 4,5 ha za niemal 400 mln zł.

  • holgerhans

    Oceniono 13 razy 9

    Warszawie brakuje kolejnego centrum handlowego jak rybie roweru. Brakuje tutaj centrum kongresowego, hali widowiskowo-sportowej na 20 tys ludzi, aquaparku, muzeum sztuki nowoczesnej itd itp a nie centrum handlowego gdy w promieniu 2-3 km są: Złote Tarasy, Reduta, Blue City, Klif, Arkadia i masę mniejszych sklepów w centrach biurowych. Ale ECHO jest na kursie, wzięli do zarządzania ekspatów, którzy zarabiają miesięcznie po 70 tys zł więc trzeba inwestować żeby im płacić. A podobno ludziska same przyjdą. Buahahahaa

  • 1stanczyk

    Oceniono 8 razy 4

    "Polska ma największy rynek nieruchomości komercyjnych w regionie. Znakomita większość jednak nowoczesnych biurowców, magazynów i centrów handlowych należy do zagranicznych właścicieli. Od kilku lat polscy inwestorzy odpowiadają ledwo za kilka procent wszystkich transakcji kupna i sprzedaży nieruchomości komercyjnych nad Wisłą."

    Trzeb wiedzieć, że wartość tych zagranicznych inwestycji rośnie nie tylko dlatego, że na naszym rynku są zagraniczni inwestorzy (a wiec jest konkurencja) ale rowniez w znacznym stopniu dlatego, że nasz kraj, kosztem kolosalnych dlugow i niemniej kolosalnego naszego wysiłku (w porównaniu z miernymi rezultatami), "jest w rozkwicie".

    Jednym słowem zagraniczni inwestorzy korzystają, są niejako z jednej strony udziałowcami naszego w kraju mozolnego rozwoju a z drugiej strony mają nieomal podobnie, jak nasza w kraju (demokratycznie wybrana) władza wykonawcza, skuteczne, wolnorynkowe narzędzia ekonomiczne by wpływać na nasza sytuacje polityczną.

    Tu 13 miliardów rocznie i blisko pewnie 90% udziału w rynku nieruchomości komercyjnych, tam, np w sektorze bankowym przeszło 70 % udziału w rynku, pewnie przeszło 60 % udziału na rynku hiper-marketow itd itd itd i tym sposobem pracujemy głównie "pod dyktando" tych co w swoim czasie, za sprawą dobrze jeśli tylko skrajnie niekompetentnych a nie sprzedajnych rzadow okrągłostołowego pokolenia "patriotycznych" gó...arzy, w majestacie prawa, nieomal za pol darmo zawłaszczyli to co z racji na ówczesną naszą sytuacje "na dnie" rokowało w kraju najlepsze perspektywy dochodowe.

    I tym sposobem zostaliśmy "demokratycznie" jako kraj sprowadzeni do roli tych, ktorych rezultaty wspólnej w kraju pracy w znaczącej części (z racji na usytuowanie zagranicznego kapitału w najbardziej dochodowych sektorach gospodarki w naszym kraju ) co roku bogacą zamiast nas samych to naszych konkurentów.

    To jest spirala z której wyjść będzie nam coraz trudniej ...

    Z rosnących zysków z nieruchomości w naszym kraju będziemy płacić wypasione emerytury Niemcom, Amerykanom a nie będziemy mieli na krajowe emerytury........

    Tak w skrócie wygląda ta "nasza", od ćwierćwiecza rządzących naszym krajem okraglostolowych zasrańców gospodarność.

    PS.
    Kiedy słucham tych częstych wśród naszego podróżującego po naszym kraju półświatka półinteligencji, typowych dla debilów, zachwytów nad "Polską w rozkwicie" to nie mogę oprzeć się myśli, że mają, a co gorsza będą mieli to na co sobie sami swoją nieogarniętą głupotą i prostacką nie cierpiącą zwłoki chciwością zasłużyli.

    Najgorzej jest źle zacząć a my terapią szokowa zaczęliśmy fatalnie

  • 68jacekw

    Oceniono 3 razy 3

    Rzut na taśmę?Bo za chwilę się prawdziwi spadkobiercy odezwą?

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 3 razy 1

    Nie dzialke a 6,5 ha ziemi, slowo dzialka budowlana kojarzy sie z "obszarem " wielkosci 400-1000m2 standart dla domku jednorodzinnego to 400m2. Hektar to 10 tys metrow czyli 10 dzialek po 1000m2 lub 25 po 400 czyli sprzedano 65- do 260 dzialek budowlanych .......... czyli dzialka w cenie 0,5 do 2 mln euro ................ no ale wtedy nie byloby tak sensacyjnego tytulu.

  • stachanov

    0

    To wychodzi coś koło 10 000 zeta za mkw. No i git jest, zaraz będzie płacz i zgrzytanie zębów jak w 2008

  • heavydirtysoul

    0

    Mysle, ze tym inwestorom - co w sumie dziwne nie jest - nie idzie, by zaspokoic potrzeby mieszkancow miasta, tylko o maksymalizacje zysku, do czego blizej jednak od strony centow handlowo- uzytkowych

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX