Podatek handlowy wejdzie w życie z opóźnieniem. Budżet będzie chudszy o prawie 500 mln zł

Rząd podjął decyzję w sprawie podatku handlowego. Przyjął projekt ustawy, która zawiesza obowiązek jego płacenia do końca przyszłego roku. Nowe rozwiązanie ma wejść w życie z opóźnieniem - od 1 stycznia 2018.

Na wtorkowym posiedzeniu rządu przyjęto projekt uchwały zawieszającej podatek handlowy wprowadzony w lipcu. Przedsiębiorcy na razie mają zostać zwolnieni  z obowiązku obliczania i wpłacania nowej daniny.

Nastąpi wstrzymanie stosowania ustawy, a potencjalni podatnicy tego podatku nie będą musieli składać deklaracji podatkowych o jego wysokości oraz obliczać i wpłacać podatku na rachunek urzędu skarbowego do końca 2017 r. Proponowany okres, w którym ustawa nie będzie stosowana, pozwoli Komisji Europejskiej wydać ostateczną decyzję w tej sprawie.

poinformowało biuro prasowe rządu.

Polska musi opracować nowe przepisy

Rząd ma więc mniej więcej rok na opracowanie nowych przepisów. Podatek handlowy wejdzie  w życie z opóźnieniem - od stycznia 2018 roku.

Nowe rozwiązanie musi być zgodne z zaleceniami Komisji Europejskiej. Przypomnijmy: we wrześniu KE ogłosiła, że różnicowanie podmiotów gospodarczych, poprzez wprowadzanie różnych stawek podatkowych jest niezgodne z prawem. Podatek miały płacić firmy, których przychód ze sprzedaży detalicznej przekroczył 17 milionów złotych miesięcznie. Zdaniem KE spowodowałoby to nadmierne uprzywilejewanie fim, które takich przychodów nie osiągają, czyli byłoby "pomocą publiczną".

Rząd zawieszając podatek zachował się zgodnie z zaleceniami KE, która nadal bada, czy polska ustawa o podatku handlowym nie narusza zasad pomocy państwa oraz prawa unijnego.

Dokładnie taki sam problem wystąpił kilka lat temu na Węgrzech. Tam  rozwiązano go zmieniając ustawę - rząd Orbana wycofał się z uzależniania podatku od wielkości obrotu i wprowadził stawkę jednolitą dla wszystkich.

Zmniejszone wpływy do budżetu

Decyzja rządu będzie miała wpływ na dochody państwa. W tym roku zostaną one zmniejszone o 472,6 miliona złotych, w przyszłym o 1,59 miliarda. 

Czytaj też: Narodowa Karta Płatnicza spodoba się bankom, nie konsumentom. 

Zobacz także: Podatek handlowy zawieszony. Szałamacha: To sukces lobbystów

 

Więcej o: