Kolejki w sklepach Lidla. Ludzie zwracają opakowania. Wszystko przez promocję [AKTUALIZACJA]

Robert Kędzierski
Lidl wpadł w poważne tarapaty. Część klientów sieci zwracała puste opakowania po produktach. Wszystkiemu "winna" była promocja "Sprytnie i tanio". Niektórzy okazali się tak "sprytni", że Lidl został zmuszony do wcześniejszego zakończenia akcji.

Lidl poinformował o zakończeniu z dniem dzisiejszym (8 listopada) promocji "Sprytnie i tanio", w ramach której klienci mogli zwracać towary marek własnych Lidla, jeśli te nie spełniłyby ich oczekiwań. "Przyczyną tej decyzji są przypadki wykorzystywania promocji wbrew jej celom" - napisała sieć w oświadczeniu.

Lidl zapewnia przy tym, że wszyscy klienci, którzy dokonali zakupów przed dniem zakończenia akcji nadal mogą korzystać z uprawnień, jakie dała im promocja.

Nietypowa promocja

W założeniu promocja "Sprytnie i tanio" miała zachęcić klientów do korzystania z produktów marek własnych Lidla. Szybko okazało się jednak, że spora rzesza konsumentów wykorzystywała ją do granic absurdu. Sieć musiała się zmagać ze zwrotami wynoszącymi nawet kilkaset złotych. 

O dość szokujących przypadka nadużywania zasad promocji przez klientów, którzy okazali się zbyt "sprytni" napisał m.in. serwis Wrocławskie Podróże Kulinarne:

Ludzie robią zakupy na 1000 zł, wypakowują towary w domu, a na drugi dzień przyjeżdżają do sklepu z koszykiem wypchanym pustymi pudełkami.
Niektórzy nie czekają całego dnia, tylko robią zakupy po 500-700 zł, wypakowują wszystko w aucie na parkingu i po godzinie wracają zwrócić opakowania. Sporo osób robi to po kilka razy dziennie.
Znajoma opowiadała, że wieczorami po prostu brakuje im pieniędzy w kasie, bo tyle mają transakcji zwrotów
Spożywka, maszynki do golenia, podpaski, wszystko. Półki właściwie wymiecione

W mediach społecznościowych szybko pojawiły się również wymowne zdjęcia.

Haczyk w regulaminie

Dlaczego konsumenci zwracali puste opakowania po produktach, skoro celem promocji było odzyskanie pieniędzy za towar, który nie spełnił ich oczekiwań? Klienci powoływali się bowiem na zapis w regulaminie promocji, który brzmi następująco:

Klienci mogą dokonywać zwrotów produktów marki Lidl. zakupionych w terminie od 27 października do 30 listopada. 5. Za zwrócony produkt marki Lidl Klient otrzymuje zwrot uiszczonej przez niego ceny. 6. Dokonując zwrotu produktu marki Lidl Klient zobowiązany jest przedstawić: II. Opakowanie zwracanego produktu marki Lidl, przy czym jego zawartość może być w stanie nienaruszonym lub częściowo zużytym, bądź zużytym.

Niestety klienci, którzy chcieli zrobić normalne zakupy, musieli oczekiwać w długich kolejkach wraz z osobami dokonującymi zwrotów. Sytuacja wywołała oburzenie, które było głośno wyrażane m.in. na profilu Lidla w serwisie Facebook.

Jeden z klientów sklepu opisuje swoje "wrażenia z zakupów" w następujący sposób:

Stanąłem w kolejce, a na taśmie przede mną ktoś chyba wysypał zawartość kilkudniowego kosza na śmieci – pudełko po kurczaku z wyciekającymi resztkami płynu, słoik ze zjełczałymi resztkami majonezu, torba po mrożonkach czy karton po soku. Wszystko śmierdziało dokładnie tak jak śmierdzą śmieci.

Mężczyzna sugeruje, że w sprawę "promocji" powinien zaangażować się sanepid, gdyż w sklepach Lidla mogą być łamane normy dotyczące sprzedaży żywności.

Lidl szuka rozwiązania

Początkowo sieć próbowała ograniczyć chaos panujący w swoich sklepach precyzując interpretację regulaminu:

Zawartość produktu może być w stanie częściowo spożytym lub częściowo zużytym. Zatem zwroty pustych opakowań nie będą uznawane

Część internautów zwraca jednak uwagę, że znajdujące się w nim zapisy mogą być interpretowane na korzyść zwracających towar.

Czytaj też: Sześćsetny sklep Lidla wygląda zachwycająco. Gdzie go otwarto?

Ostatecznie sieć Lidl opublikowała oświadczenie, w którym poinformowała o wcześniejszym zakończeniu promocji "Sprytnie i tanio". Oto pełna treść oświadczenia:

W nawiązaniu do nadesłanego pytania chcielibyśmy poinformować, że podjęliśmy decyzję  o zakończeniu z dniem 8 listopada 2016 r. promocji objętej „Zasadami zwrotów produktów marek własnych Lidla (artykułów spożywczych, chemicznych i kosmetyków)”. Przyczyną tej decyzji są przypadki wykorzystywania promocji wbrew jej celom. Niemniej jednak chcielibyśmy podziękować wszystkim klientom, którzy testowali nasze marki własne i dzielili się z nami swoimi opiniami za pośrednictwem Biura Obsługi Klienta. Oczywiście wszyscy Klienci, którzy dokonali zakupów przed dniem zakończenia akcji nadal mogą korzystać  z uprawnień wskazanych w jej Zasadach w odniesieniu do produktów wcześniej nabytych.  W przyszłości, długofalowo będziemy rozwijać udogodnienia w zakresie zwrotów Produktów marek Lidla oraz nowych konceptów promocyjnych.