Wiemy, dlaczego PKB rośnie wolniej. Tak źle z inwestycjami w Polsce nie było od blisko siedmiu lat

Rafał Hirsch
GUS potwierdza, że PKB w trzecim kwartale urosło o 2,5 procent. Tym razem pokazał też dodatkowe dane, które pokazują, że głównym problemem polskiej gospodarki jest spadająca wartośc inwestycji.

Gospodarka rozwija się dzięki trzem silnikom napędowym: konsumpcji, eksportowi i inwestycjom. Rząd zakładał, że PKB będzie rosnąć coraz szybciej, bo program 500 plus będzie pobudzać konsumpcję. Nie przewidział jednak, że w tym samym czasie będą spadać inwestycje. Niestety spadają one coraz szybciej. W efekcie także cały wzrost PKB wygląda coraz gorzej, a program 500 plus pomaga tylko w ograniczonym zakresie. 

Inwestycje w gospodarce w trzecim kwartale były aż o 7,7 procent niższe niż rok temu. Ostatni raz taką zapaść mieliśmy na początku 2010 roku, ale wtedy cały świat był w recesji po bankructwie Lehman Brothers i kryzysie bankowym

Inwestycje w PKBInwestycje w PKB dane: GUS

To co dzieje się z konsumpcją w Polsce też wygląda bardzo interesująco. W trzecim kwartale urosła ona aż o 4,2 procent. To najszybszy wzrost od 2008 roku. Widać więc, że 500 plus faktycznie działa tak, jak zakładano. Wzrost wydatków na konsumpcję wspiera też dobra sytuacja na rynku pracy - spadające wciąż bezrobocie i wzrost płac. 

Konsumpcja w PKBKonsumpcja w PKB dane: GUS

Niestety nawet największy od 8 lat wzrost konsumpcji nie jest w stanie zrównoważyć pogłębiającego się spadku w inwestycjach. 

Wzrost PKB o 2,5 procent jest najgorszym wynikiem polskiej gospodarki od trzech lat. Ostatni raz tak wolno rośliśmy w trzecim kwartale 2013. Wtedy jednak gospodarka podnosiła się po tym jak w 2012 nieomal wpadła w recesję. Dzisiaj mamy wyraźną fazę spowolnienia.

Zarówno rząd, jak i spora część ekonomistów uważa, że będzie ono tymczasowe i pod koniec 2017 roku znów powinniśmy iść w górę w tempie szybszym niż 3 procent.