Eurostat: najlepiej zarabiający Polacy dostają znacznie mniej pieniędzy, niż najgorzej zarabiający Duńczycy

Rafał Hirsch
Eurostat podał dane o rozpiętości zarobków w krajach Unii Europejskiej. Wnioski są dwa. Po pierwsze Polacy zarabiają bardzo mało, a po drugie mamy rekordowo dużą rozpiętość płac. 10 procent osób z najwyższymi dochodami zarabia w Polsce prawie pięć razy tyle, co 10 procent osób z najniższymi dochodami.

Zarobki najlepiej zarabiających są co najmniej cztery razy większe od dochodów najmniej zarabiających w sześciu krajach Unii Europejskiej. Oprócz Polski to także Rumunia, Bułgaria, Cypr, Portugalia i Irlandia.

Rozpiętość płac w Unii EuropejskiejRozpiętość płac w Unii Europejskiej dane: Eurostat

Dane pochodzą z 2014 roku. W publikacji Eurostatu jest jeszcze kilka ciekawych spraw.

Po pierwsze średni dochód wśród 10 procent najlepiej zarabiających Polaków w 2014 wynosił 10,6 euro za godzinę. Z kolei średni dochód wśród 10 procent najgorzej zarabiających Duńczyków to 17,1 euro za godzinę. Czyli najsłabiej zarabiający Duńczycy dostają średnio 61 procent więcej niż najlepiej zarabiający Polacy.

Podobnie wygląda sytuacja w przypadku najsłabiej zarabiających Belgów, Luksemburczyków, Finów i Szwedów. Oni też średnio zarabiają więcej niż najlepiej zarabiający Polacy.

Generalnie najwyższe zarobki osiągają Irlandczycy – najlepsze 10 procent pracowników dostaje 43,6 euro za godzinę. Z kolei 10 procent najmniej zarabiających Bułgarów dostaje tylko 1 euro za godzinę. 

Mediana godzinnych zarobków w 2014 wynosiła w Polsce 4,3 euro. Byliśmy pod tym względem dopiero na dwudziestym pierwszym miejscu w Unii Europejskiej. Za nami były tylko Bułgaria, Litwa, Łotwa, Węgry i Rumunia (Grecja i Chorwacja nie podały Eurostatowi swoich danych).

Mediana godzinowych zarobków w Europie ŚrodkowejMediana godzinowych zarobków w Europie Środkowej dane: Eurostat

Dla porównania mediana godzinnych zarobków w Czechach to 4,6 euro, na Słowacji to 4,4 euro, na Węgrzech 3,6 euro, a w Niemczech 15,3 euro.