Ukraina prawie jak Polska. Tam też największy bank prywatny został właśnie znacjonalizowany

Marcin Kaczmarczyk
Prywatni akcjonariusze PrywatBanku, największego banku prywatnego na Ukrainie poprosili rząd, by państwo zostało jego całkowitym właścicielem - rząd się zgodził. To część większych reform w sektorze bankowym prowadzonych przez Ukrainę.

Zarówno w Polsce, jak i na Ukrainie państwo przejmuje właśnie kontrolę nad największym bankiem prywatnym. W Polsce PZU, w którym większościowym akcjonariuszem jest skarb państwa, wchodzi do Banku Pekao, a na Ukrainie Rząd Ukrainy podejmuje decyzję o nacjonalizacji PrywatBanku, największego banku kraju. Na tym jednak podobieństwa się kończą

PZU kupuje akcje w silnej i zdrowej instytucji finansowej, zostawiając przy tym znaczną część akcji w rękach mniejszościowych akcjonariuszy – dalej możemy sobie kupić akcje Pekao na giełdzie. Na Ukrainie w ręce państwa trafi 100 proc. akcji banku znajdującego się na granicy upadku.

- Największy bank Ukrainy, PrywatBank, znacjonalizowano, bo nie miał środków na dokapitalizowanie i trzeba było ratować pieniądze jego klientów, których oszczędności są teraz chronione przez państwo - oświadczył w poniedziałek prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.

Czytaj więcej: A jaki będzie los w banków w Europie w przyszłym roku? O tym napisał w prognozach ostatnio między innymi Saxo Bank.

Ukraine Bank NationalizedUkraine Bank Nationalized Mykhailo Markiv / AP (AP Photo/Mykhailo Markiv, Presidential Press Service Pool Photo via AP)

Bank ważny dla całego systemu bankowego

PrywatBank jest bardzo dużą instytucją. Jest bankiem, od którego dalszych losów zależy stabilność całego ukraińskiego systemu bankowego. -Sprawa dotyczy prywatnej instytucji finansowej, jednak ta decyzja nie jest kwestią prywatną. Dotyczy bezpośrednio połowy mieszkańców Ukrainy, osób fizycznych, będących jego klientami, tak samo, jak i ponad 50 procent osób prawnych, które zarejestrowane są na Ukrainie – tłumaczył w poniedziałek prezydent Poroszenko.

Jego zdaniem bank znacjonalizowano nie tylko za zgodą i chęcią jego poprzednich właścicieli - Ihora Kołomojskiego i Hennadija Boholubowa, znanych ukraińskich oligarchów, ale również po tym, jak sytuacją Prywatbanku martwiły się międzynarodowe instytucje finansowe współpracujące z Ukrainą – w tym MFW i Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju.

- Właśnie dlatego w ostatnich godzinach Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, Narodowy Bank Ukrainy (NBU), Rada Ministrów i Ministerstwo Finansów podjęły wszelkie prawno-formalne decyzje na rzecz przejścia PrywatBanku w pełni na własność państwa. Te decyzje uratowały bank i system bankowy – podkreślił w poniedziałek Poroszenko.

Nacjonalizacja ukraińskiego banku ma być procesem szybkim i mało kłopotliwym dla jego klientów. Wszystkie środki osób prywatnych i firm zdeponowane w PrywatBanku są bezpieczne – podkreślał ukraiński nadzór bankowy. W poniedziałek wstrzymano tylko na jeden dzień obsługę firm, dla osób prywatnych bank działał jak zawsze.

Tekst pochodzi z blogu „Subiektywnie o giełdzie i gospodarce”

Więcej o: