Pracownicy tyskiej fabryki GM przez 4 lata będą dostawali podwyżki. Do tego bonusy, trzynastki, a nawet nagrodę półroczną

Wynagrodzenia pracowników General Motors Manufacturing Poland w Tychach w ciągu najbliższych 4 lat wzrosną o ok. 950 zł brutto. Porozumienie z firmą zawarła działająca przy zakładzie Solidarność.

Zgodnie z porozumieniem, od 1 stycznia wszyscy pracownicy zakładu dostali podwyżki o 4,2 proc. O tyle samo w górę pójdzie nagroda półroczna i „trzynastka”, a poza tym w marcu każdy pracownik dostanie jednorazowo 1000 zł brutto w ramach bonusu.

W 2018 i 2019 r. pracownicy firmy ponownie dostaną podwyżki - kolejno o 250 zł i 300 zł. Z kolei w 2020 r. ich pensje podskoczą o 4,5 proc. W 2018 r. i 2019 r. pracownicy uzyskają także jednorazowe bonusy do pensji – odpowiednio 500 zł i 1000 zł brutto.

- To dobre porozumienie, gwarantuje pracownikom wysokie podwyżki oraz stabilizację. Co najważniejsze, udało się je osiągnąć podczas negocjacji, bez wchodzenia w procedurę sporu zbiorowego - mówi Jacek Urbańczyk, przewodniczący zakładowej Solidarności.

Czytaj też: Kolejny spór zbiorowy w Tesco? Związkowcy "uprzejmie żądają" podwyżek i dodatków

Obecnie w zakładzie produkcji silników w Tychach zatrudnionych jest 409 osób. 40 proc. załogi należy do przyzakładowej Solidarności. Z racji tego, że firma jest aktualnie w przebudowie - pod koniec 2018 r. w tyskim zakładzie ma ruszyć produkcja nowoczesnych silników CSS - 270 z 409 pracowników jest czasowo oddelegowanych do fabryki w Gliwicach. Przy wdrażaniu nowych linii produkcyjnych w Tychach pracuje pozostałe 139 osób.

W 2018 r., gdy w Tychach rozpocznie się produkcja silników, pracę ma znaleźć tam kolejnych ok. 400 osób.

Łącznie General Motors Manufacturing Poland zatrudnia w Polsce 4 tys. pracowników - poza zakładem produkcyjnym w Tychach także w tyskim Centrum Usług Wspólnych, jak też fabryce samochodów osobowych w Gliwicach.

W gliwickiej fabryce również zawarto porozumienie płacowe - i to już w grudniu ubiegłego roku. Mechanizm podwyżek i dodatków jest podobny jak w Tychach, choć w ciągu czterech lat łączny wzrost płac w Gliwicach będzie o ok. 100 zł wyższy.