Tak tanio jeszcze nie było. Z Europy do USA będzie można polecieć za 69 dolarów

Dyrektor Norwegian Air Bjorn Kjos zapowiedział uruchomienie w lipcu najtańszego połączenie lotniczego między Europą a USA w historii. Lot ma kosztować nawet 69 dolarów. Nowy Boeing 737 MAX ma latać między Irlandią a wschodnim wybrzeżem Stanów Zjednoczonych - podaje SeattleTimes.

Amerykański Departament Transportu zezwolił już przewoźnikowi na otwarcie połączenia. Ma on więc wolną drogę do walki cenowej na międzykontynentalnym rynku. Norwegian będzie mógł teraz też formalnie przenieść obsługę tras ze skandynawskich baz do irlandzkiej spółki-córki Norwegian Air International. Pozwoli to m.in. na obniżenie kosztów pracowniczych. Bazy w Sztokholmie, Oslo i Kopenhadze podlegają restrykcyjnemu prawu pracy, a załogi zatrudnione w Irlandii będą mogły pracować na mniej korzystnych warunkach.

Norwegian walczy o zezwolenie na tanie loty już od 2014 r. Amerykańskie linie i związki zawodowe sprzeciwiały się, przekonując, że zgoda ustanowi precedens i zachęci inne linie do latania pod „wygodną banderą” – informuje pasazer.com. Norwegian zaprzeczał oskarżeniom amerykańskich związków i zaznaczył, że na rejsach transatlantyckich zatrudniana będzie załoga z krajów unijnych bądź ze Stanów Zjednoczonych. Obiecał też dodatkowe korzyści dla amerykańskiej gospodarki.

– Spójrzcie, co Southwest i JetBlue zrobiły w Ameryce. Loty powinny być bardzo tanie. I będą tanie – stwierdził  Bjørn Kjos w wywiadzie dla Seattle Times. – Jeśli uda się uruchomić tanie loty, będzie można utworzyć miliony miejsc pracy dzięki turystom odwiedzającym USA.

Choć Kjos szumnie zapowiada rewolucję w transporcie i zamierza wręcz podwoić ruch powietrzny nad Atlantykiem, związki zawodowe nie dają za wygraną.

AFL-CIO, Air Line Pilots Association, Allied Pilots Association, Association of Flight Attendants-CWA i Transportation Trades Department, zrzeszające łącznie 100 tys. amerykańskich pracowników lotnictwa złożyły do Sądu Apelacyjnego USA dla Okręgu Dystryktu Kolumbii apelację o odwołanie pozwolenia.

– Zezwolenie dla Norwegian Air International jest rozczarowującą decyzją i podcina ochronę naszych miejsc pracy – skomentował prezes związku AFL-CIO Richard Trumka.