Vectra ukarana przez UOKiK. Reklamy wprowadzały konsumentów w błąd

W ramach kampanii reklamowej oferty Vectry klienci nie byli dostatecznie informowani o warunkach promocji, która w rzeczywistości obowiązywała przez bardzo krótki czas trwania umowy - podaje w oficjalnym komunikacie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Operator zapowiada rekompensaty.

Chodzi o kampanię reklamową "Wszystko za 10 złotych" emitowaną przez Vectrę od września do grudnia 2015 roku. Reklamy pojawiły się między innymi w telewizji, radiu oraz internecie. Oferowano klientom telewizję kablową oraz dostęp do internetu, w cenie 10 złotych miesięcznie za każdą z usług. Okazało się jednak, że promocyjna cena obowiązuje jedynie przez pierwsze dwa lub trzy miesiące przy podpisaniu umów na okres 12, 18 i 24 miesięcy. Po zakończeniu promocji miesięczny abonament wzrastał.

W wyniku postępowania jakie prowadził UOKiK w tej sprawie ustalono, że zakwestionowana przez urząd kampania reklamowa mogła wprowadzać konsumentów w błąd.

Jak mówi Prezes UOKiK Marek Niechciał: Sposób prezentacji oferty był jednoznaczny i w żaden sposób nie wskazywał na istnienie dodatkowych, mniej korzystnych warunków niż 10 zł za każdą z usług. Dlatego działania Vectry mogły spowodować, że konsument podjął decyzję o zainteresowaniu się jej ofertą, a w konsekwencji podpisał umowę, czego mógłby nie zrobić gdyby miał prawdziwe informacje.

Reklama Vectry zakwestionowana przez UOKIKReklama Vectry zakwestionowana przez UOKIK źródło: UOKIK

Spółka Vectra zobowiązała się do dobrowolnej rekompensaty dla klientów, którzy zdecydowali się na skorzystanie z promocji. Obecnym klientom zaproponowane zostaną dodatkowe 3 miesiące do każdej wykorzystywanej aktualnie usługi lub rabat w wysokości 10 zł przez 3 miesiące dla każdej z nich. Byłym abonentom przyznane zostanie 30 zł za każdą usługę, którą kupili w ramach promocji.

Decyzja jest prawomocna. Vectra będzie miała obowiązek złożenia sprawozdania z wykonanego zobowiązania.

Vectra musi również trzykrotnie wyemitować w telewizji co najmniej 15-sekundowe oświadczenie, w którym poinformuje, że wspomniana wyżej kampania reklamowa mogła wprowadzać konsumentów w błąd.

Więcej o:
Komentarze (15)
Vectra ukarana przez UOKiK. Reklamy wprowadzały konsumentów w błąd
Zaloguj się
  • rownowaznik

    0

    3 miesiące za free + 3 miesiące rekompensaty w umowach na 2 lata i wszystko jest cacy ?

  • syl.k

    Oceniono 3 razy -3

    "internet" pisze się wielką literą ponieważ jest to nazwa własna. To tak jakby Wisłę nazwać wisłą.

  • richb

    Oceniono 2 razy 2

    Ja 2 lata sadzilem sie z Vectra o okres zobowiazania z ktory z automatu przedluzal umowe na pol roku - niby 320zl ale dla zasady - przegrali wszystko co mogli sedzia wysmial roszczenia Vectry, i co nawet slowa przepraszam nie napisali dziady - odradzam Vectre wszystkim - jakby ktos potrzebowal bo ma podobnie to sprawa I C 2852/15 - I Wydzial cywilny Warszawa Praga polnoc

  • bielik2

    Oceniono 2 razy 0

    Tak sobie myślę, Vectra, podobnie, jak wiele innych firm stosowała, stosuje i będzie stosować podobne taktyki. Ale z drugiej strony, jak bardzo trzeba być ograniczonym intelektualnie, żeby wierzyć, że oferta zawierająca kilkadziesiąt kanałów tv kablowej, telefon i dostęp do internetu może opiewać na śmieszną kwotę 10 złotych przez cały okres trwania umowy, lub przynajmniej przez dłuższy czas. Podobnie sprawa ma się z wieloma innymi "promocjami" np wyprzedażami, gdzie np w elektro-markecie na plakacie wywalone jest wielkimi czerwonymi wołami "WYPRZEDAŻ - 50%" i wszyscy lecą do sklepu i wierzą, że przykładowo laptop, który kosztował 3000, teraz będzie kosztował 1500. Jakże wielkie rozczarowanie spotyka ich w sklepie, gdy po dokładnym obejrzeniu plakatu dostrzegają przy napisie -50% maleńkie "do", które razem z szumnym 50% daje już pełny obraz "promocji". Są to oczywiście cwaniackie zagrywki ze strony firm, sklepów. Jednak trzeba być umysłową amebą, żeby bezgranicznie wierzyć reklamie, czy to pisanej, czy telewizyjnej.
    Według mnie wyjaśnienia są dwa: albo rośnie nam pokolenie cwaniaków, którzy stosując miliard niezrozumiałych nawet dla stosujących je przepisów i próbują być cwańsi od firm, wymuszając na nich niejako rzekomo obiecane promocje i rabaty lub, co według mnie jest dużo bardziej prawdopodobne, ewoluujemy w stronę społeczeństwa w stylu "amerykańskim" czyli ograniczonych umysłowo matołów i ignorantów, którym trzeba tłumaczyć i dokładnie opisać wszystko, bo inaczej zaraz polecą do sądu ze skargą w stylu "przecież nad tym gniazdkiem w ścianie nie było napisane, żeby nie wkładać tam wacka, a skoro nie napisano, to znaczy, że można. A skoro można, to dlaczego mam teraz w spodniach smażone jajka i kiełbaskę?Żądam odszkodowania"

  • mirrad

    Oceniono 1 raz 1

    JA NIE KORZYSTAM Z USŁUG TEJ, JA KORZYSTAM Z USŁUG TAMTEJ !!!!

  • piotrns

    Oceniono 3 razy 3

    Pamiętam reklamę jednego z banków: "załóż lokatę na 5% rocznie, jeszcze tylko przez dwa tygodnie!" Okazało się, że po założeniu lokaty oprocentowanie 5% liczone było tylko do końca tych dwóch tygodni, a potem spadało poniżej 1%.

  • dublet

    Oceniono 4 razy 4

    Orange wsadził podobnie na minę tysiące osób! dzwonił ludek, pytał czy chcesz internet za 39 zł (stawka wtedy wynosiła 81 zł), klient się zgadzał, zmieniali modem, szybkość zostawała ta sama (nędzne 10 Mb/s), pierwsza faktura przychodziła na 79 zł (bo doliczali utrzymanie sieci) i większość klientów machała ręką i płaciła. Za 12 m-cy przychodziła faktura na 124 zł, bo rzekomo były jakieś dodatkowe usługi, o których nikt nie wiedział i które nikomu nie są potrzebne!
    I od prawie 2 lat przysyłają pisma Orange, jakieś Kruki, coś tam z Koszalina ostatnio. Chyba to zgłoszę do rzecznika praw konsumenta.

  • jsbmw

    Oceniono 2 razy 2

    Co z was za ludzie? Nigdy nie biorę darmowego chłamu "na próbę", na miesiąc, na trzy miesiące. Takie oferty pojawiają się często. Zawsze dopytuję się... co potem i zawsze chodzi o to samo by złowić nieostrożnego przeterminowanego chłamobiorcę na dłuższą umowę.

  • podanyloginjestzajety

    Oceniono 2 razy 2

    Dzwonię do Vectry i mówię, że router się bardzo grzeje i nie mam Internetu.
    Gość z drugiej strony: mogę za 50 zł. wysłać do Pana technika...
    Oniemiałem i... na drugi dzień wysłałem wypowiedzenie umowy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX