Inwestycje nadal w dołku, PKB rośnie dzięki naszym zakupom. Znamy dane GUS za czwarty kwartał 2016

Rafał Hirsch
Pod koniec 2016 inwestycje miały wyjść z dołka, ale nic z tego. Najnowsze dane GUS pokazują, że w polskiej gospodarce zmienia się niewiele. Rośniemy tylko dzięki konsumpcji, a inwestycji jest coraz mniej.

Inwestycje w polskiej gospodarce spadają czwarty kwartał w rzędu. Tym razem o 5,8 procent. To spadek łagodniejszy niż kwartał wcześniej, ale nadal wygląda to słabo.

embed

Końcówka 2016 nie przyniosła jak widać zasadniczej zmiany. Inwestycje (czyli nakłady brutto na środki trwałe) spadają minimalnie wolniej niż w trzecim kwartale, ale jednocześnie to już czwarty kolejny kwartał spadku. 

Nadal fatalnie wygląda sytuacja w powiązanej z inwestycjami budowlance. Spadek w czwartym kwartale to -9,3 procent. Tu też wygląda to lepiej niż trzy miesiące wcześniej, ale także tutaj do wzrostów jest bardzo daleko.

embed

Cała polska gospodarka w czwartym kwartale urosła o 2,7 procent i jest to wynik nieco lepszy niż w trzecim kwartale, kiedy mieliśmy wzrost o 2,5 procent. Ale tę poprawę zawdzięczamy głównie naszym własnym zakupom, czyli konsumpcji. Rośnie ona w rekordowo szybkim tempie – o ponad 4 procent.

Konsumpcja rośnie coraz szybciej dzięki lepszej sytuacji na rynku pracy – coraz więcej osób ma pracę, powoli rosną też wynagrodzenia. Wyraźnie rośnie płaca minimalna. Do tego dokłada się wzrost dochodów rodzin związany z programem 500 plus.

Dodatkowo w czwartym kwartale pomagało gromadzenie przez firmy zapasów, w obawie przed rosnącymi cenami

Zdaniem większości ekonomistów rok 2017 powinien być dla polskiej gospodarki lepszy niż końcówka 2016, a PKB w tym roku powinno rosnąć o ponad 3 procent.

Więcej o: