Polskie firmy podnoszą ceny najszybciej od sześciu lat. I są z tego bardzo zadowolone

Rośnie produkcja, rosną nowe zamówienia, zwiększa się zatrudnienie i trzeba podnosić ceny. Firmy z polskiego sektora przemysłowego od grudnia cały czas szybko się rozwijają i optymistycznie patrzą w przyszłość.

W lutowym badaniu PMI dla polskiego przemysłu widać rosnącą inflację. Firmy z tego sektora ponosiły wyższe koszty, w tym z powodu drożejących surowców, więc same podnosiły ceny sprzedaży. Ceny te rosną najszybciej od blisko 6 lat, dokładnie od kwietnia 2011 roku. 

Najnowsze dane PMI sugerują spodziewany dalszy wzrost w sektorze - optymizm polskich producentów jest największy od 10 miesięcy. Rosnąca inflacja wydaje się stanowić główne zagrożenie dla prognoz, jednak obecnie polskie firmy przewidują, że korzyści płynące z poprawy koniunktury przewyższą wszelkie ryzyko podwyżki cen” – napisał w komentarzu Paul Smith, starszy ekonomista z firmy IHS Markit, która przeprowadza badanie.

embed

Wskaźnik PMI, który obrazuje kondycję w polskim przemyśle, w lutym wyniósł 54,2 pkt i był minimalnie niższy od styczniowego 22-miesięcznego rekordu. Każdy odczyt powyżej poziomu 50 pkt oznacza rozwój sektora. Z ostatnich danych wynika, że polski przemysł rozwija się w szybkim tempie od kilku miesięcy. „Warunki gospodarcze poprawiały się nieprzerwanie od grudnia zeszłego roku. Lutowa poprawa koniunktury wiązała się z dalszym wzrostem wielkości produkcji, liczby nowych zamówień oraz poziomu zatrudnienia.” – napisał w komunikacie IHS Markit. W grudniu PMI dla polskiego przemysłu wyniósł 54,3 pkt, a w styczniu 54,8 pkt, lutowy odczyt jest więc nieco słabszy, ale i tak utrzymuje się powyżej długoterminowej średniej (50,4 pkt).

PMI, czyli Wskaźnik Managerów Logistyki powstaje w oparciu o ankiety w ponad 200 firmach, wybieranych na podstawie udziału ich branży w PKB oraz poziomu zatrudnienia. Producenci, którzy brali udział w lutowym badaniu, wskazywali na to, że mają coraz więcej nowych zamówień, także eksportowych (z rynku europejskiego i amerykańskiego). To, że firmy mają więcej zamówień, sprawia, że więcej produkują i w związku z tym zwiększają zatrudnienie. IHS Markit podaje, że tempo zwiększania zatrudnienia w lutym nawet jeszcze trochę przyspieszyło w stosunku do stycznia.

Czytaj też: Świetne dane z polskiej gospodarki. Sprzedaż i produkcja rosną najmocniej od kilku lat

To wszystko sprawia, że w polskim przemyśle panuje optymizm. IHS Markit pokazuje go za pomocą oczekiwań względem przyszłej dwunastomiesięcznej produkcji – i te są największe od kwietnia 2016 roku. Firmy planują wprowadzać nowe produkty, pozyskiwać klientów i zwiększać inwestycje.

Przeczytaj też o tym, jak rósł polski PKB pod koniec 2016 roku.

Według ekonomistów, dobry odczyt wskaźnika PMI może wskazywać na to, że polska gospodarka zacznie przyspieszać. "Dzisiejsze dane stanowią kolejny - po danych o styczniowej produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej - sygnał wskazujący na ryzyko w górę dla naszej prognozy dynamiki PKB w I kw. br. (2,8% r/r wobec 2,7% w IV kw. 2016 r.)" - napisał w komentarzu Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole.

Zobacz także, jak o wyzwaniach stojących przed tworzącymi własny biznes mówi Konrad Traczyk, założyciel platformy Hash.fm:

"Popełniłem już tyle głupich błędów w biznesie, że teraz statystycznie musi mi się udać"

Więcej o: