British Airways jak tania linia lotnicza. Mniej miejsca na nogi

Robert Kędzierski
Linie British Airways zdecydowały, że w części samolotów upchną pasażerów zmniejszając przestrzeń na nogi. Dwa dodatkowe rzędy siedzeń pozwolą skutecznie konkurować z tanimi liniami?

O tym, że linie lotnicze starają się ograniczyć wszelkie koszty do absolutnego minimum wiemy już od dawna. British Airways, której tradycje sięgają roku 1924, zdecydowała właśnie, że i ona musi poprawić efektywność niektórych połączeń.

Czytaj też: Zobacz w jakim luksusie chce podróżować Beata Szydło. Antoni Macierewicz wybrał samolot. 

W tym celu zamierza zmieścić w samolotach więcej pasażerów. W Airbusach A320 i A321 znajdą się dwa dodatkowe rzędy siedzeń. A to oznacza, że podróżni będą mieli mniej miejsca na nogi - wyjaśnia BBC. O ile ciaśniej będzie? Dokładnie o cal, czyli 2,54 cm. 

Decyzję o zmniejszeniu przestrzeni podjęła w ostatnim czasie m.in. Lufthansa. Pasażerowie pod tym względem mają teraz wygodniej w samolotach Ryanair.

British Airways zbliży się pod tym względem do tanich przewoźników. Ryanair czy EasyJet mieszczą w swoich samolotach 180 pasażerów - tylu będzie teraz przewozić BA. 

Brytyjska linia dysponuje 256 samolotami, oferuje podróż do ponad 175 miast. Jej irlandzki rywal ma 315 samolotów, oferuje jednak znacznie mniej połączeń - 65.

Oto, dlaczego British Airways jest jedną z najlepszych linii lotniczych w historii. Pierwsza klasa zachwyca