Ostatni dzień na PIT od fiskusa. Potem możemy liczyć tylko na siebie

Piotr Skwirowski
Tylko do 18 kwietnia, podatnicy mogą wysyłać fiskusowi wnioski PIT-WZ. Dzięki temu przygotuje on dla nich wstępnie wypełnione zeznania roczne. Wystarczy, że je podpiszą i rozliczenie za 2016 r. mają z głowy.

Formularz PIT-WZ to wniosek o to, by fiskus przygotował dla nas wstępnie wypełnione zeznanie roczne. Nie można go zanieść do urzędu - składamy go wyłącznie drogą elektroniczną, przez internet. Wniosek można wypełnić poprzez Portal Podatkowy resortu finansów, system e-Deklaracje lub za pośrednictwem niektórych banków.

Prosty wniosek o prostszy PIT

PIT-WZ jest dość prosty, ma dwie strony i układ podobny do tego jaki znamy z tradycyjnych formularzy zeznań rocznych. Zaczynamy od danych personalnych - jak zwykle PESEL, imię, nazwisko, adres, numer naszego urzędu skarbowego... Jeśli, chcemy się rozliczać z małżonkiem, także jego dane. Fiskus może też przygotować zeznanie roczne dla osób, które chcą się opodatkować z samotnie wychowywanym przez siebie dzieckiem.

Dalej fiskus pyta o koszty uzyskania przychodów, które nam przysługują, a więc czy pracowaliśmy w jednym miejscu czy w kilku, czy dojeżdżamy do pracy z innej miejscowości... To ważne, bo jeśli nie podamy kosztów, to nie zostaną one uwzględnione w zeznaniu, tym samym nasz podatek będzie wyższy. Bo po prostu dzięki kosztom, dochód do opodatkowania jest niższy.

Następnie należy podać kwoty składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Fiskus nie pyta już o kwoty dochodów i zapłaconych w ciągu roku zaliczek na podatek. Weźmie je sobie z informacji, które dostaje od naszych pracodawców.

Dalej możemy podać informacje o przysługujących nam ulgach. Fiskus uwzględni je we wstępnie przygotowanych zeznaniach. Są więc pola na wykazanie ulgi na dzieci (trzeba podać ich dane) oraz rehabilitacyjnej. Jeśli korzystaliśmy z innych ulg, choćby na internet, za darowizny, oddaną krew, odsetkowej czy na IKZE, ze wstępnie przygotowanego PIT nici.

- Uwzględniamy tylko dwie najpopularniejsze ulgi. Z pozostałych korzysta mniej osób - tłumaczy Ministerstwo Finansów.

We wniosku podatnik może też wskazać organizację pożytku publicznego, której chce przekazać 1 proc. swojego podatku. Wystarczy podać numer KRS wybranej OPP. Fiskus potem przekaże jej nasz ułamek podatku.

Wniosek można podpisać na kilka sposobów:

·                    podając dokładną kwotę przychodów z zeznania sprzed roku,

·                    podpisem elektronicznym,

·                    profilem zaufanym.

Jeśli ktoś, kto będzie składał PIT-WZ za pośrednictwem swojego banku - jest taka możliwość - nie będzie już musiał nic podpisywać, fiskus uzna za podpis fakt zalogowania się na stronie banku. Taką możliwość daje jednak tylko kilka banków.

Po złożeniu PIT-WZ fiskus w ciągu najdalej 5 dni na podany przez podatnika adres poczty elektronicznej prześle mu link do wstępnie przygotowanego zeznania rocznego. Tu podatnik będzie miał trzy możliwości. Może podpisać takie zeznanie (tak jak PIT-WZ) i odesłać fiskusowi. Rozliczenie będzie miał z głowy. Może je też odrzucić. Czyli nie podpisywać. Zrobi tak jeśli na przykład uzna, że w zeznaniu chce coś zmienić. Wtedy jednak musi samodzielnie wypełnić i odesłać PIT roczny do swojego urzędu skarbowego. Jeśli jednak podatnik zeznania nie zaakceptuje ani nie odrzuci, to po upływie terminu rozliczenia, fiskus uzna, że zostało ono złożone.

Termin na złożenie PIT-WZ upływa 18 kwietnia. Fiskus musi mieć czas na jego przygotowanie i wysłanie podatnikowi jeszcze przed końcem kampanii rozliczeń za 2016 r.

Ministerstwo Finansów przekonuje, że korzystanie ze wstępnie wypełnionych PIT ułatwia rozliczenie z fiskusem. Skraca je do zaledwie kilku minut. Zdaniem Ministerstwa, wstępnie wypełniony PIT to także minimalizacja ryzyka popełnienia błędów rachunkowych. Resort liczy, że zdecyduje się na to przynajmniej 1,5 mln osób, które do tej pory składały PIT wypełniony na papierze. A do tego część tych, którzy zwykle rozliczają się przez internet.

Bez fiskusa? Rozliczasz się samodzielnie

Oczywiście, jeśli ktoś nie skorzysta z PIT wstępnie wypełnionego przez fiskusa, a do tej pory jeszcze w żaden sposób nie rozliczył się za 2016 r., będzie to musiał zrobić samodzielnie. Tu do wyboru ma zarówno rozliczenie przez internet, jak też tradycyjnie, w formie papierowej.

Termin na złożenie PIT (także tego wstępnie przygotowanego przez fiskusa) i ewentualną dopłatę brakującego podatku za 2016 r. upływa w tym roku nie 30 kwietnia (bo ten dzień wypada w sobotę), lecz 2 maja. Czasu jest więc już niewiele.

+++

Zobacz też, z jakimi wyzwaniami muszą liczyć się prowadzący własny biznes w Polsce: