T-Mobile rezygnuje z opłat roamingowych na terenie Unii Europejskiej. Nieco gorzej z transmisją danych


T-Mobile idzie w ślady Orange. Podobnie, jak konkurencyjna sieć dostosowuje się do nowych regulacji unijnych i rezygnuje z opłat roamingowych na terenie Unii Europejskiej, Islandii, Liechtensteinu oraz Norwegii.

W komunikacie spółki czytamy, że od 15 czerwca klienci T-Mobile, Heyah oraz operatora tuBiedronka będą mogli wykorzystać krajowy pakiet usług na takich samych zasadach na terenie Europejskiej Obszaru Gospodarczego, a więc Unii i wspomnianych wyżej trzech państw.

Dotyczy to nielimitowanych pakietów rozmów, SMS-ów i MMS-ów. – W przypadku pakietów danych w roamingu w UE, główną zasadą jest, że im wyższy abonament czy opłata za usługi telekomunikacyjne zawierające pakiet danych, tym większy jest pakiet danych, z którego można skorzystać w roamingu bez dopłaty - podaje firma w informacji prasowej.

W praktyce oznacza to np., że w taryfie T1 mając 5 GB pakietu mobilnego Internetu, dostaniemy na terenie EOG 2,05 GB, a mając w kraju 10 GB, dostaniemy 2,55 GB.

Firma w swoim serwisie internetowym podała już szczegółowe cenniki roamingu dla różnych taryf obowiązujące od 15 czerwca.