Agencja Moody's porównała Polskę z Czechami. I nie wypadliśmy lepiej. Przez politykę

Analitycy agencji ratingowej Moody's przygotowali raport, w którym zestawili ze sobą Polskę i Czechy. I mimo, że nasza gospodarka jest większa i rozwija się szybciej, wypadła w tym porównaniu gorzej od sąsiada.

Tak naprawdę powody takiej oceny widać wyraźnie już w tytule analizy Moody’s: "Rządy Czech i Polski: profil kredytowy Czech jest silniejszy niż Polski, wspiera go niższy poziom długu i bardziej stabilna polityka". Raport nie zmienia oceny kredytowej, to zaktualizowana opinia skierowana do inwestorów.

Agencja ratingowa spodziewa się, że realny wzrost PKB w Polsce w tym roku wyniesie 3,2 proc., a w przyszłym 3,1 proc. Czesi mają urosnąć odpowiednio o 3,0 i 2,7 proc. Jak pisze Moody's, zarówno w Polsce jak i Czechach widać pozytywny wpływ poprawy sytuacji na rynku pracy i odbicia w inwestycjach dzięki większym środkom z UE.

Analitycy wśród plusów wspólnych dla Warszawy i Pragi wymieniają też między innymi "solidny" napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych i wspierającą politykę monetarną banku centralnego.

"Oba kraje mają podobne czynniki wzrostu, które będą wspierać przyspieszenie konwergencji dochodów z resztą Unii Europejskiej w ciągu najbliższych 18 miesięcy" - napisał w komentarzu analityk i współautor raportu.

Na tym jednak podobieństwa się kończą. To, co sprawia, że Czesi mają lepszą ocenę kredytową niż Polska, to między innymi zagadnienia związane z polityką rządu: siła instytucjonalna kraju, zadłużenie i poziom deficytu i wpływające na gospodarkę zmiany w prawie.

"Polityka polskiego rządu odzwierciedla skłonność do bardziej wyraźnego interwencjonizmu państwowego" - argumentują analitycy Moody's. Pisze też, że siła instytucjonalna Polski (chodzi o kluczowe instytucje państwa) jest na niższym poziomie niż Czech.

Deficyt w naszym kraju jest wyższy niż w Czechach (a także powyżej mediany 8 krajów Europy Środkowo-Wschodniej, do których należą jeszcze Słowacja, Bułgaria, Rumunia, Słowenia, Węgry i Chorwacja). Czesi prowadzą bardziej ostrożną politykę fiskalną - Moody's przypomina, że zanotowali w ubiegłym roku nadwyżkę budżetową, pierwszy raz od 1995 roku.

Czytaj więcej na ten temat: Czesi z nadwyżką w budżecie państwa. Polska o takim wyniku może pomarzyć

Poza tym, wskaźnik długu do PKB wynosi u naszych południowych sąsiadów jest jednym z najniższych w UE, wynosi 37 proc. - około 17 punktów procentowych mniej, niż w Polsce.

Moody's wspomina też o sytuacji sektora bankowego. Pisze, że wyzwaniem dla polskich banków może być potencjalne zmiany w prawie związane z walutowymi kredytami hipotecznymi.

Mimo, że zestawieniu przegrywamy z Czechami (mają od tej agencji rating na poziomie A1, my - A2), trzeba pamiętać, że niedawno, w maju, Moody's nieco poprawił ocenę wiarygodności kredytowej Polski. Podniósł nam wtedy perspektywę ratingu z negatywnej do stabilnej. Wśród zagrożeń wymienił wtedy między innymi ryzyko związane z głębokimi podziałami politycznymi w naszym kraju.

+++

Witucki: Nie mam problemu z tym, że już nie zarządzam 15 tys. pracowników [NEXT TIME]