Jest reakcja rynków na wydarzenia w Katalonii. Kurs euro mocno w dół, złoty obrywa rykoszetem

Marcin Kaczmarczyk
Bardzo napięta sytuacja polityczna w Hiszpanii uderzyła w kurs euro. Wspólna waluta wyraźnie traci wobec dolara. Reakcja rynków w poniedziałek rano wydaje się jednak osłabiona przez dzień wolny w Azji.

W starciach z przysłaną przez Madryt policją ucierpiały w Katalonii w niedzielę co najmniej 844 osoby zainteresowane oddaniem głosu w referendum ogłoszonym przez lokalne władze oraz 33 funkcjonariuszy policji. Zdaniem Carlesa Puigdemonta, lidera regionu, w wyniku przeprowadzonego referendum Katalończycy zyskali prawo do utworzenia niezależnego stanu w formie republiki. Zasugerował również, że w ciągu kilku dni wyniki wyborów zostaną przesłane do katalońskiego parlamentu. Madryt twierdzi, że referendum jest nieważne, gdyż nie odbyło się na terenie całego kraju.

Co będzie dalej, tego nie wiemy. Obrazki telewizyjne i filmiki wrzucane do mediów społecznościowych przez Katalończyków wpłynęły już jednak na decyzje inwestorów. W poniedziałek rano wyraźnie traci euro. Przed godziną ósmą kurs eurodolara obniżył się o około 0,5 proc. na rynku walutowym taka zmiana odbierana jest jako duża.

Kurs euro wobec dolaraKurs euro wobec dolara Investing.com

Dwie godziny później, ten spadek został jeszcze pogłębiony. Tuż przed dziesiątą euro traciło do dolara 0,66 proc.

W poniedziałek znaczna część rynków azjatyckich, które najwcześniej rozpoczynają pracę, była zamknięta. W Chinach obchodzony jest dzisiaj Dzień Księżyca. To prawdopodobnie spowodowało, że poranny spadek euro w reakcji na wydarzenia w Katalonii był silny, ale nie dramatyczny.

Czytaj więcej: Katalonia po secesji? To może być 12 gospodarka w UE

Osłabienie dolara wpływa również na notowania złotego. Nasza waluta w poniedziałek rano osłabiła się około trzech groszy wobec dolara, dość stabilnie zachowuje się natomiast wobec euro i franka.

Zdaniem analityków bardzo silne dalsze osłabienie euro jest raczej wykluczone.

Niemniej jednak, nawet jeśli euro będzie traciło w kolejnych dniach lub nawet tygodniach to sądzę, że większa będzie w tym zasługa mocniejszego dolara niż burzliwej sceny politycznej na starym kontynencie. Tak czy inaczej, euro może być pod lekką presją, gdyż tego rodzaju wydarzenia jak wczoraj nie działają jednocząco i potencjalnie mogą zagrażać kolejnym próbą secesyjnym, co rzecz jasna nie jest po myśli całej wspólnoty.

- napisał w porannym komentarzu Arkadiusz Balcerowski, makler z InsiderFX.

Zamieszanie w Katalonii dodatkowo wpłynęło na notowania hiszpańskiej giełdy. Jej główny indeks około godziny 10.00 tracił 0,88 proc. Działo się to podczas, gdy na innych europejskich giełdach obserwowano niewielkie wzrosty.

Tekst pochodzi z blogu „Giełda i gospodarka.pl”