MFW podnosi prognozy dla PKB Polski, ale inne kraje regionu też mają rosnąć szybciej. A przyszły rok ma być dla nas słabszy niż 2017

Międzynarodowy Fundusz Walutowy opublikował nowe prognozy. Oczekiwania odnośnie rozwoju gospodarczego Polski się poprawiły, ale nie będziemy jedyną zieloną wyspą w regionie. W przyszłym roku mamy za to rosnąć już znacznie wolniej - i to jest prognoza wyraźnie słabsza od rządowej.

PKB Polski w tym roku ma urosnąć o 3,8 proc. - prognozuje MFW, podnosząc tym samym swoje oczekiwania w porównaniu z poprzednim, kwietniowym raportem (wtedy oczekiwał 3,4 proc. wzrostu). To też wyższe oczekiwania od planów rządu, który na ten rok spodziewa się 3,6 proc. wzrostu - w każdym razie oficjalnie tyle zapisał w założeniach do budżetu, bo z wypowiedzi poszczególnych przedstawicieli, w tym wicepremiera Mateusza Morawieckiego, wynika, że liczy na więcej.

W raporcie MFW uzasadnia podniesienie prognoz lepszym od oczekiwań wzrost w pierwszej połowie 2017 r. i oczekiwanym przyspieszeniem w realizacji projektów, które są współfinansowane ze środków unijnych.

Prognozy MFW na przyszły rok dla Polski są już znacznie słabsze od tych rządowych. Fundusz spodziewa się spowolnienia wzrostu PKB w 2018 do poziomu 3,3 proc. (w kwietniu zakładał 3,2 proc.), tymczasem rząd zakłada, że polska gospodarka będzie z roku na rok rozwijać się coraz szybciej i w przyszłym roku będzie to 3,8-procentowy wzrost.

Polska nie jest też jedynym krajem w regionie, który ma sobie dobrze radzić.

PKB Europy rozwijającej się, do której zalicza nas MFW, ma wzrosnąć w tym roku o 4,5 proc. - i to jest znaczna poprawa prognozy, w kwietniu Fundusz spodziewał się 3,0 proc. wzrostu. W tej grupie krajów oczekiwania wyraźnie poprawiły się także wobec Węgier, a szczególnie Rumunii i Turcji, która pociągnęła zbiorczą statystykę w górę.

Zobacz też: Zieloną wyspą już zdecydowanie nie jesteśmy. 5 krajów regionu rozwija się szybciej od Polski

Poniżej zestawienie prognoz MFW z października i kwietnia - ostatnie trzy pozycje dotyczą oczekiwań co do wzrostu PKB na 2017, 2018 i 2022 rok.

Inne kraje geograficznie bliskie Polsce, z którymi często występujemy w jednym koszyku (a które MFW zalicza je do grupy państw rozwiniętych), także mają rosnąć szybciej, niż MFW prognozował kilka miesięcy temu. I tak:

PKB Czech ma w tym roku urosnąć o 3,5 proc., a w przyszłym o 2,6 proc. - poprzednio MFW mówił odpowiednio o 2,8 proc. i 2,2 proc.

Litwa o 3,5 proc. zarówno w tym, jak i przyszłym roku - wcześniejsza prognoza zakładała 2,8 i 3,1 proc.

Łotwa o 3,8 proc. w tym i 3,9 proc. w 2018 r. - poprzednio było to 3,0 proc. i 3,3 proc.

W przypadku Słowacji prognozy MFW się nie zmieniły - jej gospodarka ma urosnąć o 3,3 proc. w tym i 3,7 proc. w przyszłym roku.

Czytaj też: Ekonomiści obstawiają, że polska gospodarka mocno przyspieszyła. Ostatni kwartał był najlepszy za czasów rządu Beaty Szydło

+++

Więcej o: