Po wrześniu w budżecie państwa utrzymuje się nadwyżka. Ale wicepremier mówi, że na koniec roku będzie spora dziura

Rafał Hirsch
"Dziennik Gazeta Prawna" pisze, że według wstępnych danych z Ministerstwa Finansów po wrześniu w budżecie państwa nadal utrzymuje się nadwyżka. Tymczasem wicepremier Morawiecki w TVP kolejny raz powtórzył, że i tak na koniec roku będzie wyraźny deficyt.

Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna", nadwyżka w budżecie utrzymuje się czwarty miesiąc z rzędu. Pojawiła się w czerwcu po tym, jak NBP wpłacił do budżetu blisko 9 miliardów złotych zysku za ubiegły rok. Ekonomiści początkowo sądzili, że dość szybko wrócimy do deficytu, ale jak widać - na razie tak się nie dzieje.

"DGP" nie podaje konkretnych liczb, ale wiadomo, że skoro po sierpniu nadwyżka sięgała blisko 5 miliardów złotych, a po wrześniu nadal jesteśmy nad kreską, to w samym wrześniu deficyt nie mógł przekroczyć właśnie 5 miliardów PLN.

Zdaniem analityków z mBanku oznacza to, że wrzesień był kolejnym udanym miesiącem dla budżetu, bo w 2016 i 2015 deficyty we wrześniu przekraczały 5 mld PLN.

Według rządowego harmonogramu budżet po wrześniu miał mieć 32,6 mld PLN deficytu, a w samym wrześniu dziura w finansach publicznych miała się zwiększyć o 4,9 mld PLN.

Rządowy harmonogram budżetowy na rok 2017Rządowy harmonogram budżetowy na rok 2017 dane: Ministerstwo Finansów

Warto zauważyć, że ten sam harmonogram zakłada, że w trzech ostatnich miesiącach roku deficyt urośnie o 26,8 mld PLN.

ZOBACZ TEŻ: Oto tajemnica budżetowego sukcesu rządu. Aż 10 mld złotych dzięki mniejszym zwrotom podatku VAT dla przedsiębiorców

Tymczasem wicepremier Mateusz Morawiecki w rozmowie z TVP powiedział, że deficyt budżetowy na koniec roku sięgnie "około trzydziestu paru" miliardów złotych. Potwierdził więc kolejny raz, że w ostatnim kwartale tego roku sytuacja budżetu państwa zmieni się zasadniczo.