Białystok dostanie pieniądze na lotnisko. Czy jest potrzebne? Prognozy pokazują, że tak

Andrzej Mandel
Sejmik województwa podlaskiego zwiększył wsparcie finansowe, jakiego udzielił miastu Białystok na rozbudowę lotniska Krywlany. Po raz kolejny wraca pomysł na budowę regionalnego portu na Podlasiu.

Białystok ma szanse, aby rozstrzygnąć przetarg na rozbudowę lotniska w Krywlanach. Sejmik województwa podlaskiego zwiększył bowiem wsparcie tej inwestycji z 8 na 16 milionów złotych. Dzięki temu zgromadzona przez miasto kwota 31 mln zł może, wraz ze wsparciem województwa, wystarczyć na rozstrzygnięcie przetargu, w którym złożono dwie oferty - Budimexu na 62 mln zł i polsko-litewskiego konsorcjum na 44 mln zł.

Lotnisko w Krywlanach funkcjonuje dziś jako lotnisko sportowe, z którego korzystają też służby ratunkowe. Samorządowcy chcieliby przebudować obiekt tak, by mogły na nim lądować samoloty zabierające do 50 pasażerów. Podobnej wielkości lotnisko budują (we współpracy z firmą Forte) pobliskie Suwałki.

Z inwestycji w regionalny port lotniczy już raz na Podlasiu rezygnowano. W poprzedniej kadencji samorządu uznano, że koszty inwestycji, jak i późniejszego utrzymania regionalnego portu lotniczego będą zbyt duże. Pomysł wrócił w obecnej kadencji.

Czytaj też: Co z Centralnym Portem Komunikacyjnym? W rządzie już pierwsze zgrzyty

Nowe lotniska będą potrzebne?

Optymistyczne podejście samorządowców wydają się wspierać m.in. prognozy Urzędu Lotnictwa Cywilnego, który szacuje, że tylko do 2035 roku ruch pasażerski na polskich lotniskach wzrośnie aż trzykrotnie w stosunku do 2016 roku.

Oznaczałoby to, że obsłużonych zostanie nawet 94 mln pasażerów. W obecnym roku przez polskie lotnictwa przewinąć się ma 39 mln osób, a w pierwszym półroczu było to już 17 mln. Najwięcej pasażerów obsługują porty w Warszawie, Krakowie i Gdańsku.

Prezes ULC Piotr Samson zwraca jednak uwagę na nierównomierne natężenie ruchu. Największe lotniska rosną szybko, podczas gdy wiele mniejszych przeżywa kłopoty.

W pierwszym półroczu 2017 roku spadła (w porównaniu do 2016 r.) liczba pasażerów w portach w Bydgoszczy i Łodzi. Nieznacznie zwiększył się ruch w Lublinie, a procentowo dobre wyniki Olsztyna i Radomia (wzrost o 615 proc. w Olsztynie i ponad 100 proc. w Radomiu) wynikały z niskiej bazy, i w liczbach bezwzględnych wciąż prezentują się  bardzo słabo. Olsztyn obsłużył ok. 46 tysięcy pasażerów, a Radom nieco ponad 5,7 tys.

Ciężko stwierdzić dziś, czy samorządowcy, planując lotnisko w Krywlanach, wzięli pod uwagę plany rządu dotyczące Centralnego Portu Lotniczego, czy też czas potrzebny mieszkańcom Podlasia, by dostać się na warszawskie lotniska (Okęcie, Modlin). Warto zwrócić uwagę, że po zakończeniu remontów na linii Białystok-Warszawa, mieszkańcy Białegostoku będą mogli w niecałe 3 godz. dostać się do portu lotniczego im. Chopina. Tylko nieco dłużej może potrwać podróż do Centralnego Portu Komunikacyjnego.

***

Emilian Kamiński: Żeby nie być frustratem, zacząłem sam organizować sobie życie [NEXT TIME]

Więcej o: