Blik rośnie w siłę. Kolejne świetne wyniki. Wygoda zweryfikowała sposoby używania tego systemu

Prawie 8 mln transakcji dokonali Polacy w III kw. br. przy pomocy Blik. To aż o 258 proc. więcej niż rok temu - poinformowała spółka Polski Standard Płatności, operator Blika.

Popularność płatności Blik rośnie w bardzo szybkim tempie. Jeszcze w II kw. br. transakcji poprzez Blik było ok. 7 mln, a w kolejnych 3 miesiącach ta liczba urosła aż do prawie 8 mln.

W tej liczbie 8 mln transakcji aż 5,2 mln stanowiły płatności internetowe. To oznacza wzrost o jedną piątą więcej w porównaniu z poprzednim kwartałem. To też aż pięciokrotnie więcej niż w III kw. 2016 r.

BLIKBLIK źródło: PSP

Statystyki dotyczące płatności w internecie są najbardziej spektakularne, ale inne też pokazują na bardzo dynamiczny rozwój Blika. Blisko 2,2 mln było od lipcu do września wypłat i wpłat gotówki (szczególnie wypłat, wpłaty to stosunkowa nowość). To wzrost rok do roku aż o 145 proc. Transakcji Blikiem w terminalach płatniczych Polacy dokonali blisko 500 tys., a przelewów na numer telefonu było ok. 380 tys.

BLIK w III kw. 2017BLIK w III kw. 2017 PSP

Jak dodaje Dariusz Mazurkiewicz, prezes Polskiego Standardu Płatności, od początku 2017 r. Polacy zrealizowali już 21 mln transakcji Blikiem. Ponad 13 mln to były płatności w internecie.

Oto, czym okazał się Blik

Początkowo, gdy Blik startował w 2015 r., bardziej kojarzył się z transakcjami w sklepach - jako alternatywa karty. Statystyki (tylko ok. 6 proc. wszystkich transakcji obecnie to płatności w terminalach) jednoznacznie pokazują, że gdyby jedynie do tego miał służyć ten standard płatności, już dawno nie byłoby go na rynku, albo byłby wyłącznie ciekawostką. Bo, trzeba przyznać, płacenie Blikiem - odblokowanie telefonu, włączenie aplikacji bankowej, przepisanie kodu na terminalu, potwierdzenie operacji w telefonie – jest dosyć uciążliwe w zestawieniu z wyciągnięciem karty z portfela i przyłożeniu do terminala.

Ale już przy bankomacie, gdy kartę do bankomatu trzeba włożyć i czekać aż się wczyta, skorzystanie z Blika wydaje się bardzo atrakcyjną alternatywą. Tym bardziej, że już zdarza się, iż „kartowe” wypłaty z bankomatów są płatne, a te realizowane poprzez Blik nie.

Największy sukces Blik odnosi na razie w internecie - to płatności w sieci stanowią ok. 60 proc. wszystkich transakcji „blikowych”. Wielkiego kopa dała tu rozpoczęta blisko rok temu współpraca z PayU, który obsługuje płatności m.in. na Allegro, a wkrótce także na AliExpress. Płatności Blikiem w internecie (wygenerowanie kodu w aplikacji, przepisanie jej w przeglądarce, zatwierdzenie operacji w aplikacji) są jeszcze szybsze, niż logowanie się do systemu bankowości internetowej i autoryzacja płatności. Tym bardziej, że Blik umożliwia też w wybranych przez użytkownika sklepach tzw. „Zakupy bez kodu”, czyli potwierdzanie operacji z poziomu aplikacji bez przepisywania kodu w przeglądarce.

Blika mogą używać obecnie klienci: Alior Banku (oraz T-Mobile Usługi Bankowe, gdzie Alior Bank dostarcza usługi), Banku Millennium, Banku Zachodniego WBK, ING Banku Śląskiego, mBanku (oraz Orange Finanse - tu mBank dostarcza usługi bankowe), PKO Banku Polskiego i Getin Banku. Wszystkie wymienione banki, poza Getin Bankiem, są udziałowcami spółki Polski Standard Płatności, operatora Blika. Jeszcze w tym roku Blik ma zostać udostępniony także klientom Raiffeisen Polbanku i BGŻ BNP Paribas, a w przyszłym Credit Agricole.

***