Właściciel Reserved nie ma złudzeń. W 2018 będzie trzeba podnosić płace znacznie bardziej niż w tym roku

Rafał Hirsch
Wiceprezes LPP - firmy prowadzącej między innymi sklepy Reserved, powiedział, że spółka w planach na 2018 rok uwzględnia konieczność podniesienia wynagrodzeń nawet o 8 - 9 procent. To kolejny dowód z realnej gospodarki na to, że sytuacja na rynku pracy szybko się zmienia.

Wiceprezes LPP Przemysław Lutkiewicz powiedział, że spółka w 2018 roku przewiduje wzrost presji na podnoszenie wynagrodzeń. Dlatego LPP w planach finansowych na przyszły rok uwzględni średni wzrost wynagrodzeń nawet o 8 do 9 procent.Lutkiewicz dodał, że podwyżki będą musiały dotyczyć całego regionu Europy Środkowej, a nie tylko Polski.

LPP ma swoje sklepy nie tylko w naszym kraju, ale także w Rosji, Czechach i wielu innych krajach naszego regionu. Polska odpowiada tylko za 55 procent całości sprzedaży spółki, blisko 20 procent sprzedaży LPP realizuje na rynku rosyjskim. Co roku stara się wchodzić na nowe rynki. Kilka miesięcy temu otworzyła swój pierwszy sklep w Londynie, przy Oxford Street.

Z raportu rocznego LPP za 2016 wynika, że w ubiegłym roku spółka wydała na wynagrodzenia 389 milionów złotych i dodatkowo 76 mln złotych na ubezpieczenia społeczne i inne świadczenia. Kwoty te stanowiły jednak tylko niecałe 8 procent całości przychodów spółki, które wtedy przekroczyły 6 miliardów złotych.  

Zysk netto LPP wyniósł w 2016 174,8 mln PLN. Ten rok jest dla niej znacznie lepszy - po trzech kwartałach spółka ma już 141 mln PLN zysku (rok temu po trzech kwartałach było zaledwie 17,8 mln PLN). Przychody LPP rosną w tym roku o 17 procent.

To wszystko sprawia, że akurat LPP z presją płacową zapewne sobie poradzi. Jednak mniejsze firmy mogą mieć z tym w 2018 większy problem.

LPP to jedna z największych prywatnych polskich firm notowana na GPW. Obok Reserved posiada też marki Cropp, House, Mohito i Sinsay. Wchodzi w skład indeksu WIG20 grupującego dwadzieścia największych i najbardziej płynnych spółek giełdowych. Akcje LPP nominalnie kosztują na giełdzie najwięcej – cena jednej to ponad 8 tysięcy złotych. Od początku tego roku akcje LPP podrożały o 43 procent.

Więcej o: