W Monako nie mieszczą się miliarderzy. Zasypią kawałek morza, żeby zrobić więcej miejsca na domy

W Monako narasta kryzys mieszkaniowy, ponieważ nie ma wystarczającej ilości gruntów, by pomieścić wszystkich multimilionerów, którzy chcą tam zamieszkać. Dlatego władze raju podatkowego zasypią sześć hektarów morza, w ten sposób zyskają dostęp do nowych gruntów.

Prawie 35 na 100 mieszkańców Monako to milionerzy, a w kolejce do osiedlenia się na Lazurowym Wybrzeżu ustawiają się następni chętni. Według szacunków, w następnej dekadzie osiedli się tam 2,7 tys. multimilionerów. Będzie ich łącznie około 16 tys., czyli blisko połowa z liczącej niespełna 38 tys. populacji księstwa. Wielu z nich przyciągają ulgi podatkowe, które oferuje Monako.

W sukurs bogaczom idzie panujący w Monako książę Albert II, który zdecydował, że kosztem 2 mld dol. wyrwie Morzu Śródziemnego sześć hektarów, na których będzie można zbudować kolejne ekskluzywne apartamenty. Do zasypania wybrano obszar bardzo blisko słynnego Casino de Monte-Carlo. Powierzchnia jednego z najmniejszych państwa świata powiększy się tym samym do 208 hektarów.

Poprzednie plany dotyczące powiększenia powierzchni księstwa zostały anulowane po kryzysie finansowym i problemach środowiskowych. Teraz Bouygues, stojąca za projektem firma budowlana obiecała, że ??nie będzie miał on szkodliwego wpływu na środowisko. Wrażliwe gatunki występujące na dnie morskim przeniesiono do nowego rezerwatu.

Garsoniera za milion dolarów

Na nowym obszarze planuje się budowę 120 luksusowych domów o wartości ponad 100 tys. dolarów za metr kwadratowy - droższych niż apartamenty w One Hyde Park w Londynie czy 15 Central Park West na Manhattanie. W Warszawie za tę sumę można kupić 2-3-pokojowe mieszkanie.

Na rynek trafi tylko 70 apartamentów, z których część zaprojektował słynny architekt Renzo Piano. Pozostałe deweloper zatrzyma do późniejszej sprzedaży.

Ceny w Monako biją rekordy. Za okrągły milion dolarów można tam kupić średnio 17 metrów kw. luksusowej nieruchomości. To mniej niż jedna trzecia powierzchni, jaką można za te pieniądze nabyć w najlepszych lokalizacjach paryskich i nieco ponad połowa z 30 metrów w centralnym Londynie.

Jednak większość klientów, którzy chcą kupić nieruchomości w Monako, dysponuje majątkiem znacznie przekraczającym milion. Liczba milionerów jest tam najwyższa w przeliczeniu na 1 mieszkańca w Europie. Badania Knight Frank pokazują, że 1220 mieszkańców Monako ma ponad 30 milionów dolarów. Wśród znanym rezydentów księstwa są kierowcy Formuły 1 Lewis Hamilton i Jenson Button oraz gwiazda tenisa Novak Djoković.

***

Magazyn Porażka: Media kreują wyspy szczęśliwości, które dla wielu są po prostu nieosiągalne [NEXT TIME]