Pesa połączy się ze spółką Jakubasa? Newag rozbudził spekulacje komunikatem

Newag rozważa zmiany w strategii, w które chce włączyć Polski Fundusz Rozwoju. Te zmiany uzasadnia konsolidacją branży w Europie. Rynek w Polsce coraz głośniej mówi o tym, że może chodzić o fuzję z Pesą.

Nowosądecki Newag to spółka giełdowa, której największym akcjonariuszem (ponad 40 proc. udziałów) jest znany przedsiębiorca i inwestor Zbigniew Jakubas. Komunikat firmy, który przypomniał pojawiające się już jakiś czas temu spekulacje, jest dosyć enigmatyczny.

Strategiczny przegląd

Newag pisze w nim, że „podjął decyzję o rozpoczęciu przeglądu potencjalnych opcji strategicznych Spółki związanych z procesami konsolidacyjnymi sektora produkcji taboru kolejowego w Europie”. W ramach tego przeglądu chce prowadzić rozmowy z Polskim Funduszem Rozwoju „w zakresie: (i) ewentualnego zaangażowania powyższych podmiotów w realizację wybranej opcji strategicznej związanej z Projektem, w tym poprzez pośrednie lub bezpośrednie zaangażowanie w Spółkę oraz (ii) ewentualnej współpracy po zrealizowaniu Projektu.”

Ratunek dla Pesy?

To bardzo wstępna zapowiedź, żadne decyzje jeszcze nie zostały podjęte, ale rozbudziły wyobraźnię branży. Naturalnym kandydatem do konsolidacji jest w Polsce bydgoska Pesa, która ma teraz bardzo trudny okres i niedawno ratowały ją banki 200 mln zł kredytu.

Czytaj więcej na ten temat: Pesa dostanie zastrzyk gotówki. Ale to nie koniec procesu wychodzenia polskiej firmy z tarapatów

Kredyt nie rozwiązuje wszystkich problemów, do marca Pesa musi znaleźć inwestora. Wśród potencjalnych kandydatów pojawiał się Polski Fundusz Rozwoju właśnie.

Polski Fundusz Rozwoju jako integrator

PFR chce wspierać integrację rynku. - Optymalnym scenariuszem jest budowa silnego polskiego podmiotu, który będzie mógł sprawnie działać zarówno na rynku krajowym, jak też na konsolidującym się rynku międzynarodowym - mówi Paweł Borys cytowany przez „Puls Biznesu”.

Co na to zainteresowane firmy? Prezes Pesy mówił już kilka miesięcy temu, że konsolidacja polskiego rynku byłaby dobrym pomysłem. Teraz na to samo wydaje się wskazywać komunikat Newagu. Zbigniew Jakubas w maju mówił „Pulsowi Biznesu”, że warunkiem rozpoczęcia rozważań o połączeniu z Pesą jest rozwiązanie problemów bydgoskiej firmy - chodziło mu głównie o opóźnienia w dostawach. W najnowszej rozmowie z „Rynkiem Kolejowym” już nie wyklucza takiej możliwości. - Jedyny wariant jaki widzę, który pozwalałby przeprowadzić taki projekt, to konsolidacja większej części rynku przy jednoczesnym zagwarantowaniu przez rząd ogłoszenia dużych zamówień na rynku polskim - mówi Zbigniew Jakubas.

W Europie konsolidacja rynku już staje się faktem. We wrześniu o połączeniu biznesów kolejowych poinformowało dwóch rywali - francuski Alstom i niemiecki Siemens. Wszystko po to, by przeciwstawić się rosnącej konkurencji z Chin.

+++

Jacek Gadzinowski: Nie trzeba pracować 10 godzin dziennie, żeby osiągnąć sukces [NEXT TIME]