Ten fintech rośnie w Polsce od kilku miesięcy. Zmieni na lepsze życie wielu firm?

Mnóstwo firm w Polsce narzeka, że miesiącami musi czekać na płatności od kontrahentów. Swoją płynność reperują korzystając z usług faktoringowych. Fintech Finiata, działający od kilku miesięcy na polskim rynku, chce pójść krok dalej.

- W przeciągu 6 miesięcy udało nam się wesprzeć 7000 firm. 70 procent tej grupy to już nasi stali klienci. Te liczby pokazują, że zapotrzebowanie na poprawę płynności finansowej w firmach jest niezwykle duże. Finiata chce się rozwijać i docierać do kolejnych odbiorców. Niebawem nasz mikrofaktoring będzie dostępny m. in. w Holandii, Czechach, Słowacji, czy na Ukrainie - komentuje Grzegorz Micyk, CEO w Finiata Polska.

Czym zajmuje się Finiata? Spółka chwali się swoim nowoczesnym modelem finansowym, który w 24 godziny pozwala przejść cały proces finansowania dla przedsiębiorstwa. Wszystko dzięki obsłudze online i zautomatyzowanej technologii scoringowej.

Sercem projektu Finiaty jest specjalny algorytm oceny ryzyka kredytowego. Po pierwsze - bierze pod uwagę nawet kilka tysięcy punktów kontrolnych. Po drugie – maszyna cały czas się uczy, a to oznacza, że z biegiem czasu jej podejście będzie się zmieniać.

Jak to działa w praktyce, z punktu widzenia klienta? Po przyznaniu limitu faktoringowego, może on wprowadzać do systemu faktury i wybierać każdej z nich okres finansowania (30, 60 lub 90 dni, z możliwością wydłużenia do 120 dni). Po analizie faktury, która zajmuje systemowi maksymalnie 3 minuty, następuje wypłata środków - powinny być na koncie w około 3 godziny. Kontrahent opłaca fakturę na rachunek firmy korzystającej z Finiaty. Wówczas firma zwraca Finiacie otrzymaną zaliczkę.

Mikrofaktoring dla sektora MSP i freelancerów rozwija się, i wszystko wskazuje na to, że dalej będzie rósł. Niestety, szczególnie w przypadku małych i średnich firm zatory płatnicze może przyczynić się do bankructwa. Jak wynika z niedawnego badania Instytutu Keralla Research dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor, 48 proc. firm w ostatnich 6 miesiącach miała do czynienia z niesolidnością swoich odbiorców, ponieważ regulowali płatności za otrzymany towar czy usługi z ponad 60-dniowym opóźnieniem.

Usługa Finiaty z powodzeniem przyjęła się już na rynkach w Niemczech i Polsce, a niebawem wyrusza na podbój kolejnych części Europy.

***

Więcej o: