Kontrowersyjny glifosat pozostanie w użyciu. Niemcy zmienili zdanie. "Europejczycy zostali zdradzeni"

Andrzej Mandel
Prawdopodobnie rakotwórczy środek chwastobójczy pozostanie w użyciu na terenie Unii jeszcze co najmniej pięć lat. Polska była za.

W poniedziałek, państwa członkowskie Unii Europejskiej uznały jednak, że należy odnowić licencję na używanie środków zawierających glifosat na kolejne pięć lat. Zakończyło to długi spór o stosowanie tej substancji ciągnący się od wielu miesięcy. Decyzję należało już podjąć, gdyż w grudniu wygasa 10-letnie pozwolenie na stosowanie glifosatu na terenie UE. Państwa członkowskie przedłużyły ją o 5 lat. Za było 18 państw członkowskich w tym Polska, a podjęcie decyzji umożliwiła zmiana zdania przez Niemcy.

Kontrowersje wokół glifosatu, produkowanym przez Mosanto (i obecnym we flagowym herbicydzie Mosanto - Roundapie) zaczęły mocno narastać po ogłoszeniu w marcu 2015 roku przez Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem (IARC) informacji, ze substancja ta jest „prawdopodobnie rakotwórcza u ludzi”. Co prawda nie oznacza to jeszcze, że tak jest (tylko że tak być może), ale i tak pobudziło to do działania organizacje ekologiczne. Dotychczasowe badania przeprowadzane na zlecenie UE nie wykazały jednak zależności między glifosatem, a nowotworami u ludzi. Zarówno ECHA (Europejska Agencja Chemikaliów) jak i EFSA (Europejski Urząd Bezpieczeństwa Żywności) nie stwierdziły, by taki związek istniał.

Glifosat powszechny w rolnictwie

Glifosat stosuje się powszechnie w rolnictwie i nie tylko. Jest to aktywny środek chwastobójczy. W Polsce nie ma większych ograniczeń w jego używaniu, ale np. Francja i kilka innych krajów UE aktywnie sprzeciwiających się przedłużeniu pozwolenia na jego stosowanie, i już wprowadziły znaczące ograniczenia  w stosowaniu substancji na obszarach miejskich np. w parkach. W Belgii od 1 czerwca obowiązuje zakaz sprzedaży tej substancji osobom fizycznym oraz firmom bez odpowiedniej licencji.

Zmiana zdania przez Niemcy nie spodobała się politykom niemieckiej SPD. Co może mieć znaczenie w kontekście trwających negocjacji nt. stworzenia nowego rządu. Wiceprzewodniczący SPD Ralph Stegner uznał, że minister rolnictwa Christian Schmidt (CSU) powinien był wstrzymać się od głosu.

Rolnicy się cieszą. Ekolodzy: Europejczycy zostali zdradzeni

Decyzja państw członkowskich podoba się organizacjom rolników. Producentom żywności zależy na tym, by można było nadal stosować glifosat do ochrony roślin.

Oczywiście przeciwne zdanie mają ekolodzy, którzy uważają, że „Europejczycy zostali zdradzeni przez tych, którzy powinni ich chronić”.

Glifosat produkowany jest i stosowany od 40 lat.

Jacek Gadzinowski: Nie trzeba pracować 10 godzin dziennie, żeby osiągnąć sukces [NEXT TIME]

Więcej o: