Rząd ugina się pod naciskami. Lekarze orzecznicy nie będą musieli ujawniać majątków publicznie

Andrzej Mandel
Sprzeciw osób, które dotknąłby obowiązek ujawniania majątków w świetle nowego prawa sprawił, że rząd złagodzi kontrowersyjne zapisy. Wygrali jednak nie tylko lekarze orzecznicy.

Zgodnie z pomysłami rządu ustawa o jawności życia publicznego miała szeroko rozciągnąć obowiązek składania oświadczeń majątkowych. Jednak mocne sprzeciwy zainteresowanych środowisk sprawiły, że rząd ugiął się pod naciskami i postanowił okroić kontrowersyjne zapisy. Według nowego pomysłu, obowiązek publikacji oświadczeń w Biuletynie Informacji Publicznej będzie dotyczył mniejszej liczby osób, niż przewidywał pierwszy projekt rządu.

Niewątpliwy sukces odnieśli tu lekarze orzecznicy ZUS, na których chciano zmusić do ujawniania sytuacji majątkowej ich i ich współmałżonków. Orzecznikom Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pomysł rządu nie spodobał się do tego stopnia, że grozili odejściem z pracy. To z kolei mogło skutkować paraliżem ZUS w dziedzinie przyznawania rent czy skierowań do sanatoriów.

Rząd postanowił, jak informuje „Rzeczpospolita”, złagodzić wymagania wobec lekarzy orzeczników i chociaż nadal będą musieli składać oświadczenia majątkowe, to nie będą one jawne. To usuwa najważniejsze obiekcie lekarzy orzeczników, którzy niekoniecznie chcieli, by informacje o ich majątkach były jawne. Obawiali się bowiem, że ułatwi to odgrywanie się na nich za niekorzystne decyzje.

"Ryzyko zaniku dobroczynności"

Wątpliwości do ustawy zgłaszały też organizacje pozarządowe. Wskazywały one na ryzyko zaniku dobroczynności związane z obowiązkiem ujawniania źródeł finansowania. W czasie debaty w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” nie zgodził się z nimi zastępca koordynatora służb specjalnych Maciej Wąsik, pilotujący projekt ustawy o jawności życia publicznego. Dodał, że zapisy będą jeszcze przeanalizowane, jednak pomysłodawcy ustawy uważają, że w przypadku wpływających na stanowienie prawa organizacji pozarządowych „potrzebna jest przejrzystość”.

Obowiązek ujawniania źródeł finansowania mają organizacje pozarządowe w nie słynącej z przejrzystości i braku korupcji Federacji Rosyjskiej.

Notariusze też nie ujawnią majątków

Rząd zrezygnował też z kontrowersyjnych zapisów dotyczących ujawniania majątków przez notariuszy czy obowiązkowego składania oświadczeń majątkowych przez współmałżonków osób objętych obowiązkiem składania oświadczeń. To ostatnie było dodatkowym argumentem lekarzy orzeczników przeciwko projektowi. ZUS-owi paraliż już więc nie grozi, a notariusze też mogą spać spokojnie.

***

Jacek Gadzinowski: Nie trzeba pracować 10 godzin dziennie, żeby osiągnąć sukces [NEXT TIME]