"Game on", czyli Elon Musk i Boeing rozpoczęli wyścig o Marsa

Dyrektor Boeinga Dennis Muilenburg zapowiedział, że jego firma wyśle ludzi na Marsa. Jego zdaniem, zrobi to wcześniej niż SpaceXElona Muska.

Minęły czasy, kiedy w wyścigu o kosmos uczestniczyły państwa. Dziś w szranki o gwiazdy stanęły korporacje.

- W końcu dotrzemy na Marsa i mocno wierzę, że pierwsza osoba, która postawi stopę na Marsie, dostanie się tam rakietą Boeinga - powiedział Dennis Muilenburg w CNBC.

Wypowiedź dyrektora Boeinga zamieściła na Twitterze redakcja Fortune Tech, co nie umknęło uwadze Elona Muska, szefa i głównego dyrektora technologicznego SpaceX, który także ma plany dotrzeć na Marsa. Odpowiedział „śmiało” (do it), co spotkało się z repliką Boeinga „gramy” (game on).

Musk i Boeing: wyścig na Marsa już trwa

W wywiadzie z amerykańską stacją Muilenburg nie wyjaśnił, kiedy do skutku dojść ma pierwsza misja załogowa Boeinga na Czerwoną Planetę, jednak w przeszłości mowa była o roku 2021.

Amerykański koncern od kilku lat, wspólnie z NASA, rozwija system rakiet nowej generacji o nazwie Space Launch System, dzięki któremu będą możliwe loty kosmiczne na Księżyc. Amerykański rząd na jego realizację przeznaczył 2 mld dol.

Ma być to najpotężniejszy statek kosmiczny, zbudowany od czasów programu Apollo w latach 70. Jego całkowite koszty szacuje się na 23 miliardy dolarów. Statek ma wysokość 36-piętrowego budynku, a jego budowa jest na finiszu w ośrodku NASA w pobliżu Nowego Orleanu. Pierwsze testy nowej rakiety przewidziano na 2019 rok, ma ona wówczas okrążyć Księżyc.

Auto elektryczne na Marsa

Elon Musk zapowiedział z kolei, że w styczniu SpaceX przeprowadzi dziewiczy test gigantycznej, wyposażonej w trzy silniki rakiety Falcon Heavy. Ładunek ma dotrzeć na orbitę planety Mars. Zgodnie z zapowiedziami znajdzie się tam auto elektryczne Tesla Roadster, które zaprezentowano w listopadzie.

Szef Tesli i SpaceX zapowiedział także, że do roku 2024, wcześniej niż rządowa NASA, zorganizuje prywatną wyprawę na Marsa.

Ekspres do kawy Siemens EQ.6 Plus

Więcej o:
Komentarze (13)
Elon Musk i Boeing ścigają się na Marsa
Zaloguj się
  • ukw8078

    Oceniono 7 razy -5

    Elon Musk to nie Elon Musk, lecz nadczłowiek o nazwisku Szechter.
    Stąd własnie te gazetkowe pienia dla idiotów.
    Brawo :)

    PS. Tesla tego mitomana produkuje w każdej godzinie pół miliona długów.
    Dolarów!

  • rubi-sabadell

    Oceniono 2 razy -2

    Portfel $0R0$a to w 40% inwestycja w imigrantów za pieniądze podatników europejskich, kolejne 40% to Elon Mózg. Pozostałe 10% to Czerska. House of cards?

  • Daniel Kepinski

    Oceniono 2 razy -2

    Brednie nic więcej dziś podróż na księżyc zajęła by 8lat tyle trwały by przygotowania od ostatniej podróży na księżyc nie zrobiliśmy kroku do przodu podróż na na marsa to mrzonki które za 100 lat będą dalej fikcją

  • mniklasp

    0

    Tesla finasuje swoje eskapady i pomysly z podatkow, Boeing nie ma takiego przywileju

  • gznj0b

    0

    To jest miś na miarę bardzo wielkich mozliwisci

  • jack_flash

    0

    Jak on mi nie wyprodukuje w końcu Tesli Model 3, to niech z Marsa lepiej już nie wraca.

  • leoleo

    Oceniono 2 razy 0

    ja pie..., my naprawdę polecimy z 100$ na marsa; kiedy i za ile wagonów bitcoinów lot powrotny?

  • japka_putina

    Oceniono 3 razy 3

    Bogusz, weź w końcu coś przeczytaj ze zrozumieniem, zanim napiszesz "artykuł". Boeing buduje rakietę dla NASA i nie zamierza sam wysyłać ludzi na Marsa. Co do ładunku styczniowego lotu, to Musk napisał "Payload will be my midnight cherry Tesla Roadster... " Wygugluj sobie chłopczyku fotkę midnight cherry Tesla Roadster. To nie jest ten samochód, o którym piszesz.

    Jeśli chodzi o meritum, to najprawdopodobniej prawda będzie leżała pośrodku: Musk pierwszy wyśle ludzi na Marsa, a NASA pierwsza swoich ludzi przywiezie z powrotem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX