Dług Skarbu Państwa spada coraz szybciej. W październiku zmalał o prawie 9 mld złotych. Pomaga mocny złoty

Rafał Hirsch
Według najnowszych danych z Ministerstwa Finansów zadłużenie Skarbu Państwa w październiku spadło o 8,7 mld złotych. Licząc od początku roku dług urósł zaledwie o 3 mld złotych i sięga teraz 932 miliardów złotych.

Takie miesiące zdarzają się bardzo rzadko. W ostatnich trzech latach mieliśmy jeszcze tylko dwa takie sytuacje, kiedy zadłużenie spadało w ciągu miesiąca o blisko 10 mld złotych – październik 2015 i lipiec 2016.

Miesięczna zmiana długu Skarbu Państwa, w mln złotychMiesięczna zmiana długu Skarbu Państwa, w mln złotych dane: Ministerstwo Finansów

Na poziom zadłużenia wpływają trzy rzeczy: to ile nowego długu zaciągamy, ile starego długu spłacamy i co się w danym momencie dzieje z kursem walutowym, po którym przeliczamy część długu w walutach obcych.

W październiku rząd na dwóch aukcjach sprzedał nowe obligacje zza 12,8 mld złotych, ale w tym samym miesiącu odkupił też z rynku obligacje za 6,6 mld złotych, a do tego musiał wykupić obligacje dziesięcioletnie z 2007 roku za 13,1 mld złotych.

Łącznie więc w październiku rząd spłacił 19,7 mld złotych długu, zaciągając tylko 12,8 mld złotych nowego. Różnica wynosi 6,9 mld złotych. Do tego dochodzi efekt umocnienia złotego. Euro w październiku potaniało z poziomu 4,31 PLN do 4,24 PLN.   

To, że rząd nie musiał pożyczać więcej, to zasługa po pierwsze tego, że w budżecie państwa w październiku nadal była nadwyżka, a po drugie tego, że Ministerstwo finansów już wcześniej pożyczyło bardzo dużo pieniędzy tworząc sobie spory zapas pieniędzy.

Zapas jest na tyle duży, a sytuacja w budżecie na tyle dobra, że dług od kilku miesięcy już nie rośnie. Poziom najwyższe osiągnął w czerwcu (945 mld PLN), na koniec października jest już o 13 mld PLN mniejszy

Poziom długu Skarbu Państwa, w mln PLNPoziom długu Skarbu Państwa, w mln PLN dane: Ministerstwo Finansów

Danych za listopad jeszcze nie ma, ale w tym miesiącu dług zapewne znów nieco wzrósł. Rząd pożyczył wtedy na dwóch aukcjach 12 mld złotych i spłacił 7,8 mld złotych. Różnica to 4,2 mld złotych, ale wzrost zadłużenia będzie mniejszy, bo w listopadzie kolejny raz potaniało euro – tym razem o 4 grosze.

Z kolei w grudniu zadłużenie ponownie powinno spaść, bo w tym miesiącu rząd spłacił obligacje dolarowe za 461 mln USD.

Więcej o: