Zaskakujące wyniki badań. Co czwarty Polak uważa, że mamy w kraju kryzys gospodarczy

Rafał Hirsch
Według najnowszego badania przeprowadzonego przez Kantar Public aż 28 procent Polaków uważa, że polska gospodarka jest w kryzysie. 6 proc. z nas uważa, że to kryzys głęboki. To bardzo ciekawe wyniki, bo żadne dane na to nie wskazują.

Sondaż przeprowadzony przez Kantar Public dotyczył też polityki, więc być może część przeciwników obecnego rządu trochę „z rozpędu” uznaje, że skoro w polityce jest źle, to w gospodarce też musi być źle. Możliwe też (i to byłoby znacznie gorsze), że faktycznie, pomimo szybkiego wzrostu gospodarczego, do wielu Polaków efekty tego wzrostu nie docierają.

Oceniając gospodarkę poprzez dane dotyczące jej całej nie da się zauważyć jakiegokolwiek kryzysu. PKB rośnie o prawie 5 procent – najszybciej od paru lat, bezrobocie jest najniżej od 1991 roku, średnie płace rosną o kilka procent rocznie, nadal znacznie szybciej niż inflacja. Rośnie sprzedaż detaliczna i produkcja przemysłowa, a deficyt w finansach publicznych jest najmniejszy od wielu lat.

Nawet najbardziej sceptyczni ekonomiści, którzy twierdzą, że to wszystko źle się skończy, nie twierdzą, że już teraz jest kryzys. On dopiero kiedyś tam nadejdzie. Analitycy Standard & Poor’s twierdzili nawet ostatnio, że polska gospodarka zaczyna się przegrzewać. Czyli pędzi tak szybko, że już szybciej na tę chwilę się nie da.

Ale to wszystko nie musi oznaczać, że wszyscy Polacy mogą to czuć i widzieć tak samo dobrze. Na przykład bezrobocie jest rekordowo małe, ale są województwa w których stopa bezrobocia jest poniżej 4 procent (np. wielkopolskie), ale są też takie, gdzie nadal jest to ponad 11 procent (warmińsko-mazurskie).

Średnia płaca rośnie, ale nadal zdecydowana większość Polaków zarabia zdecydowanie mniej niż średnia dla całego kraju. Mogą więc subiektywnie uznawać, że nadal jest kryzys. Pytanie jak będą się czuć, kiedy polska gospodarka faktycznie wpadnie w kolejny kryzys, bo przecież kiedyś to na pewno nastąpi. Gospodarki rynkowe przechodzą cykle, w których kryzysy i recesje zdarzają się zwykle co kilka, albo kilkanaście lat.

Wracając do badań: 28 procent Polaków uważa, że mamy kryzys, ale 56 procent z nas uważa, że polska gospodarka się rozwija. Ale tylko 8 procent twierdzi, że rozwój jest dynamiczny, a 48 procent wskazuje, że raczej powolny.

Oczekiwania dotyczące przyszłości mamy dość wysokie. 35 procent Polaków uważa, że w ciągu najbliższych trzech lat ich warunki materialne się poprawią. O tym, że się pogorszą przekonanych jest 18 procent badanych. Oby nie było rozczarowań.